Reklama

Donieck: grzmią działa

Wybuchające na linii frontu gwałtowne starcia wywołują kolejną falę uciekinierów z Donbasu.
Ukraińska rodzina żyjąca od pół roku w schronie przy jednej z donieckich kopalń

Ukraińska rodzina żyjąca od pół roku w schronie przy jednej z donieckich kopalń

Foto: EPA

W nocy z soboty na niedzielę – po raz pierwszy od zawarcia w lutym rozejmu – ukraińska artyleria otworzyła ogień na północne przedmieścia Doniecka i miejscowości leżące w pobliżu.

Dwugodzinny ostrzał był tak gwałtowny, że rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow dzwonił w nocy do serbskiego prezydenta Ivicy Dacica, żądając, by wywarł on presję na Kijów w celu przerwania ognia.

Serbia obecnie sprawuje przewodnictwo w OBWE, która z kolei nadzoruje przerwanie ognia w Donbasie.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama