– Dziś samorządy mogą inwestować w swój rozwój głównie dzięki funduszom zewnętrznym. Gdy jednak ich zabraknie, co wcale nie jest taką odległą perspektywą, głównym źródłem finansowania staną się dochody własne, z podatków, które zależą od poziomu rozwoju gospodarczego gminy – zaznaczył Jerzy Meysztowicz, członek Rady Programowej Forum Ekonomicznego, podczas panelu „MŚP dla rozwoju regionu – samorządy innowacyjne dla lokalnych firm".

Zatrzymać ucieczkę

W ten sposób uzasadnił potrzebę, by samorządy pełniły bardziej aktywną rolę w budowaniu lokalnego ekosystemu dla produktywnej przedsiębiorczości. Dodatkowym ważnym argumentem jest proces depopulacji większość miast i gmin. – Mieszkańców przed ucieczką do metropolii może powstrzymać atrakcyjna praca i płaca. Takich firm, oferujących takie warunki pracy, najbardziej potrzebują lokalne gospodarki – podkreślał Meysztowicz.

Obecnie większość gmin i miast, jeśli już wspiera rozwój przedsiębiorczości, to zwykle na własną rękę. Jak wyjaśniał prof. Zbigniew Grzymała z SGH, to m.in. efekt tego, że podczas tworzenia reformy samorządowej w 1990 r. samorządom nie powierzono wprost zadań w tym zakresie, raczej kładziono nacisk, by lokalne władze i biznes trzymały się od siebie z daleka. Główną rolę w kreowaniu polityki gospodarczej przejęły władze centralne, a ustawy w tym obszarze nie są odpowiednio konsultowane z samorządami.

Instrumenty wsparcia

Oczywiście samorządy mają pewne instrumenty wsparcia rozwoju przedsiębiorczości. To m.in. możliwości udzielania ulg w podatkach lokalnych, polityka zagospodarowania przestrzennego, w tym tworzenie terenów inwestycyjnych. – Te narzędzia mogą być uzupełnione o pewne instytucjonalne rozwiązania – przekonywał Olgierd Dziekoński, pełnomocnik zarządu województwa kujawsko-pomorskiego ds. rozwoju gospodarczego.

Jego zdaniem pomocny w tym może być innowacyjny projekt Regiogmina, który realizuje właśnie Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego. W ramach tego projektu zdiagnozowano realny stan przedsiębiorczości w regionie i w każdej z gmin, zbadano potencjał dalszego rozwoju, a także przedstawiono rekomendacja dla samorządów. Wśród nich znalazło się m.in. powołanie lokalnych obserwatoriów gospodarczych, tworzenie przez gminy strategii rozwoju gospodarczego zintegrowanych z planem miejscowym czy tworzenie rad ds. przedsiębiorczości z udziałem przedstawicieli samorządów, lokalnych firm i ekspertów.

Dobra wola

– Jestem burmistrzem od siedmiu lat, wcześniej przez 20 lat byłem przedsiębiorcą, więc przedsiębiorczością jestem przesiąknięty – podkreślał Robert Pawłowski, burmistrz miasta Złotoryja. – Jestem jednak przeciwnikiem rozdawania pieniędzy, np. w postaci ulg. Najważniejsze, by samorząd firmom nie przeszkadzał. Podstawą tu jest dobry plan zagospodarowania, przyjazny dla inwestorów urząd, dobra wola i odpowiednie inwestycje gminne – zaznaczył Pawłowski.

Co znaczy przyjazny urząd i dobra wola? – Jeśli inwestor przychodzi do urzędu i pyta, czy może wybudować taką czy inną fabrykę, i słyszy „nie", to trudno mówić o sprzyjaniu rozwojowi biznesu. Zaangażowany urzędnik powinien raczej odpowiadać na pytanie, jak można przeprowadzić daną inwestycję. Bo on ma najlepszą wiedzą, co można zrobić w danej sytuacji – wyjaśniał Pawłowski.

Inną kwestię jest reakcja samych mieszkańców na nowe inwestycje. Zdarzają się obawy, że jakąś nowa fabryka pogorszy jakość życia w gminie, zanieczyści środowisko, itp.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

– Dobrym rozwiązaniem w takiej sytuacji mogą być bezpośrednie rozmowy z mieszkańcami – odpowiedział Tomasz Mogielnicki, dyrektor biura zarządu firmy Polskie Domy Drewniane. – Podczas takich spotkań okazuje się, że wszystko można wyjaśnić – przekonywał.

Potrzeby firm

Mogielnicki podkreślił, że z punktu widzenia przedsiębiorcy owocnym modelem współpracy z samorządem jest taki, w którym obie strony artykułują i rozumieją swoje wzajemne potrzeby i oczekiwania. Najgorsza jest zaś sytuacja, w której samorząd nie jest zainteresowany rozwojem lokalnej przedsiębiorczości i nie jest skłonny służyć żadną, nawet organizacyjną, pomocą.

Z kolei Łukasz Komoniewski, prezydent Będzina, zaznaczył, że samorządy mają ważną rolę do odegrania w kwestii proprzedsiębiorczej edukacji i podnoszenia kwalifikacji obecnych i przyszłych pracowników. – Firmy dziś poszukują pracowników o wysokich kwalifikacjach, publiczne instytucje mogę tu wiele zdziałać – mówił Łukasz Komoniewski.

VI Europejski Kongres Samorządów Mikołajki, 6–7 grudnia 2021 r. Więcej informacji na www.forum-ekonomiczne.pl.

materiały prasowe