W rozmowie z Radiem ZET minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek wyraził przekonanie, że PiS utworzy nowy rząd. Ujawnił także, że trwają rozmowy Prawa i Sprawiedliwości z przedstawicielami PSL na temat utworzenia nowego gabinetu. - Oczywiście, że utworzymy rząd - zadeklarował Czarnek. Na uwagę, że "chyba żartuje" odparł, że jest realistą. - Pan prezydent będzie desygnował na Prezesa Rady Ministrów przedstawiciela – jak ufam – zwycięskiej partii. Mamy największy klub w Sejmie, więc zobaczmy, co się będzie działo - dodał.

Do słów Czarna odniósł się lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz.

Władysław Kosiniak-Kamysz o szansie na powstanie rządu PiS-PSL

Władysław Kosiniak-Kamysz zapytany został w Radiu ZET, czy jest jakakolwiek szansa na powstanie rządu PiS-PSL. - Nie znam żadnego wysoko postawionego polityka PSL, który mógłby rozmawiać z ministrem Czarnkiem - powiedział szef PSL.

Czytaj więcej

Przemysław Czarnek: Oczywiście, że utworzymy rząd. Trwają rozmowy z PSL

W poniedziałek w TVN24 Kosiniak-Kamysz zapowiedział zaś, że opozycja ”wspólnie będzie komunikować o tym, kto jest kandydatem na premiera, wicepremiera, marszałka Senatu i marszałka Sejmu, bo to jeszcze nie jest uzgodnione".

Opozycja ma przedstawić Donalda Tuska jako kandydata na premiera

We wtorek i w środę w Pałacu Prezydenckim odbędą się konsultacje prezydenta Andrzeja Dudy z przedstawicielami komitetów wyborczych, które będą reprezentowane w Sejmie X kadencji. Oficjalne wyniki wyborów 2023, podane przez PKW, pokazują, że w nowym Sejmie PiS będzie miało 194 mandaty, Koalicja Obywatelska - 157, Trzecia Droga - 65, Nowa Lewica - 26, zaś Konfederacja - 18. Ewentualna koalicja KO-TD-NL miałaby 248 głosów.

We wtorek liderzy trzech formacji opozycyjnych mają przedstawić przewodniczącego Platformy Obywatelskiej Donalda Tuska jako wspólnego kandydata na premiera.

Przemysław Czarnek przekonywał, że PiS będzie miało w nowym Sejmie 194 posłów, na których głosowało łącznie 7,640 mln osób. - O ponad milion więcej niż na koalicyjne ugrupowanie pana Tuska - dodał.