Ruszyła kampania wyborcza. Czym trafić do Polaków

PiS szykuje nowe pomysły, PO przyspiesza z listami kandydatów. Konwencje wyborcze po wakacjach.

Aktualizacja: 25.08.2023 15:49 Publikacja: 09.08.2023 21:30

Posłowie Lewicy Adrian Zandberg  i Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podczas spotkania z mieszkańcami i tu

Posłowie Lewicy Adrian Zandberg i Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podczas spotkania z mieszkańcami i turystami w Gdyni.

Foto: PAP/Piotr Matusewicz

Kampania wyborcza ruszyła. Zaczyna się rejestracja komitetów. Wszystko przyspieszy jeszcze bardziej we wrześniu, gdy skończy się sezon urlopowy.

Prawo i Sprawiedliwość na kampanię szykuje pakiet czterech–pięciu nowych propozycji. Ma on się stać politycznym paliwem na jesienną część starcia o Sejm i Senat. Co ma w nim być? Nasi rozmówcy mówią zarówno o rozwiązywaniu problemów społecznych, jak i wychodzeniu naprzeciw oczekiwaniom konkretnych grup wyborców, np. zbliżających się do emerytury mieszkańców średnich i małych miast.

Koalicja Obywatelska już zawiadomiła PKW o utworzeniu komitetu

W środę do Państwowej Komisji Wyborczej zawiadomienie o utworzeniu komitetu złożyła już Koalicja Obywatelska, która pójdzie do wyborów w podobnym układzie jak cztery lata temu: PO, Zieloni, Inicjatywa Polska i Nowoczesna. W przyszłym tygodniu zbierze się zarząd PO, który ma zatwierdzić listy wyborcze. Później zaakceptuje je jeszcze Rada Krajowa. Politycy PO chcą pokazać bardzo płynne przejście z prekampanii wyborczej do samej kampanii. I szybko zakończyć sprawę kandydatów także po to, by wyprzedzić rywali.

Czytaj więcej

Roman Giertych nie wystartuje w wyborach do Senatu. Zarzuca Lewicy pomaganie PiS-owi

Kto będzie na listach KO? Z naszych rozmów wynika, że do Sejmu będzie startował np. Bartosz Arłukowicz, europoseł, który ma wzmocnić wyborczy wynik. Na listach KO będzie też m.in. Andrzej Rozenek.

PiS swoje listy zatwierdzi najpewniej na przełomie sierpnia i września. Ważą się losy miejsc członków rządu, w tym ministrów, np. Anny Moskwy. „Jedynką” w Pile nie będzie na pewno zdymisjonowany we wtorek Adam Niedzielski. Do startu szykuje się natomiast liczne grono wiceministrów z gabinetu Mateusza Morawieckiego.

Wybory parlamentarne: Rozpoczyna się wyścig po podpisy

KO chce, by do końca wakacji jej działacze byli jak najbardziej aktywni w terenie. Na wrzesień planuje zaś konwencję wyborczą. Podobne plany mają Trzecia Droga i Lewica. Z naszych informacji wynika, że imprezy te mają być zorganizowane z rozmachem. Z kolei PiS swoje plany co do konwencji wciąż trzyma w tajemnicy.

Czytaj więcej

Arkadiusz Myrcha: PiS jest w chaosie

Utworzenie listy ogólnokrajowej wymaga zebrania co najmniej 5 tys. podpisów w co najmniej połowie z 41 okręgów wyborczych. Kto będzie ostatecznie rywalizował w skali całej Polski? Komitetów może być siedem: PiS, KO, Trzecia Droga, Lewica, Konfederacja oraz Bezpartyjni Samorządowcy i być może Agrounia/ruch Marka Materka.

Zarówno Bezpartyjni, jak i Agrounia przekonują, że mają wystarczające struktury i plan, by zebrać podpisy. Bezpartyjni chcą też wystawić kandydatów we wszystkich 100 okręgach wyborczych do Senatu.

Kampania wyborcza ruszyła. Zaczyna się rejestracja komitetów. Wszystko przyspieszy jeszcze bardziej we wrześniu, gdy skończy się sezon urlopowy.

Prawo i Sprawiedliwość na kampanię szykuje pakiet czterech–pięciu nowych propozycji. Ma on się stać politycznym paliwem na jesienną część starcia o Sejm i Senat. Co ma w nim być? Nasi rozmówcy mówią zarówno o rozwiązywaniu problemów społecznych, jak i wychodzeniu naprzeciw oczekiwaniom konkretnych grup wyborców, np. zbliżających się do emerytury mieszkańców średnich i małych miast.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Wybory
Wybory samorządowe 2024: Oficjalnie: Jacek Sutryk musi walczyć w II turze
Wybory
Wybory samorządowe 2024: PiS w siedzibie partii świętuje sukces. Na scenie pojawił się Jacek Kurski
Wybory
Wybory samorządowe 2024: PiS wygrywa w kraju, ale traci władzę w województwach
Wybory
Wybory samorządowe 2024. Jarosław Kaczyński: Nasze zwycięstwo to zachęta do pracy, a chcieli nas już chować
Wybory
Wybory samorządowe 2024: Frekwencja do godziny 17 niższa niż pięć lat temu