Dron wykryty kilometr od bazy w Redzikowie nie stanowił zagrożenia – ogłasza MON. Do zdarzenia doszło 15 września w godzinach popołudniowych w pobliżu amerykańskiej bazy obrony przeciwrakietowej w Redzikowie. Obiekt ten stanowi kluczowy element infrastruktury wojskowej Polski, Stanów Zjednoczonych oraz NATO. Za jego bezpośrednią ochronę fizyczną na ziemi odpowiada specjalny pododdział wyznaczony przez polską armię.
Nieuprawniony dron w rejonie bazy wojskowej
Jak ustalił Onet, w strefie chronionej zarejestrowano obecność bezzałogowego statku powietrznego. Zdarzenie wywołało pytania o skuteczność systemów obronnych stosowanych do ochrony infrastruktury krytycznej przed zagrożeniami z powietrza. Po wykryciu obiektu wojsko nie zastosowało środków kinetycznej neutralizacji ani nie zestrzeliło drona. Zamiast tego oficer dyżurny jednostki podjęła decyzję o powiadomieniu cywilnych służb ratunkowych.
Czytaj więcej
Generał Mirosław Bodnar przestanie pełnić funkcję szefa Inspektoratu Systemów Bezzałogowych – podaje Onet. Według portalu powodem odwołania jest ni...
Jednym z kroków było zgłoszenie incydentu na numer alarmowy 112. Do ustaleń odniosło się Ministerstwo Obrony Narodowej. W wydanym komunikacie resort odrzucił twierdzenia o bezpośrednim zagrożeniu dla bazy wojskowej.
MON poinformowało, że urządzenie operowało około kilometra od bazy (Onet we wcześniejszych ustaleniach pisał o odległości około pół kilometra). Według resortu był to cywilny bezzałogowy statek powietrzny, a sam lot trwał około pięciu minut.
„Dron został wykryty, zidentyfikowano również miejsce, z którego operował operator” — poinformowało Ministerstwo Obrony Narodowej w oficjalnym oświadczeniu.
Resort podkreślił, że cywilny obiekt nie zbliżył się do newralgicznych elementów infrastruktury i nie stanowił zagrożenia dla bazy. MON zaznaczyło, że lot odbywał się z naruszeniem strefy z zakazem lotów, jednak od początku do końca znajdował się pod stałą obserwacją wojskowych systemów rozpoznawczych.
Resort wyjaśnił, że powiadomienie policji oraz wykorzystanie kanałów alarmowych wynikało bezpośrednio z obowiązujących przepisów. „Zgodnie z obowiązującymi w Siłach Zbrojnych RP procedurami o zdarzeniu zostały poinformowane instytucje i służby, w tym policja” — przekazało MON.
Czytaj więcej
Na pilną prośbę strony amerykańskiej wizyta w Pentagonie ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza odbędzie się w innym terminie - przekazało Mi...
Jak polska armia chroni obiekty wojskowe przed dronami?
Informatorzy portalu Onet wskazują, że starania o pozyskanie zaawansowanych systemów neutralizacji elektronicznej dla bazy w Redzikowie podejmowano jeszcze przed uzyskaniem przez obiekt pełnej gotowości operacyjnej. MON, powołując się na względy bezpieczeństwa i klauzulę tajności, odmówiło podania szczegółowych informacji na temat tego, czy podczas zdarzenia z 15 września użyto systemów do walki elektronicznej lub zagłuszania sygnału.
Czytaj więcej
W stałej bazie wojsk USA, która miałaby powstać w Polsce, stacjonowałoby ok. 4-5 tysięcy żołnierzy - wynika ze słów wiceministra obrony narodowej S...
MON zapewnia jednak, że każdy przypadek złamania zakazu lotów nad terenami wojskowymi jest szczegółowo analizowany i traktowany z pełną powagą.