W opublikowanym we wtorek raporcie portal zaznaczył, że spośród 720 członków Parlamentu Europejskiego „tylko garstka będzie miała rzeczywisty wpływ na to, co wydarzy się w przyszłości”. Inni eurodeputowni, którzy zdaniem Politico mają taki wpływ, znaleźli się obok Bielana m.in.: szefowa PE Roberta Metsola, francuski europoseł Francois-Xavier Bellamy z grupy Europejskiej Partii Ludowej, liderka liberałów, Francuzka Valerie Hayer i Hiszpanka Dolors Montserrat.

Adam Bielan „kluczowym łącznikiem” w relacjach z Waszyngtonem

Bielan został niedawno  przewodniczącym Partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR). Wcześniej tę fukcję sprawowali m.in. były premier Mateusz Morawiecki i premierka Włoch Giorgia Meloni. Polityk PiS jest też szefem delegacji swojej partii w PE. Politico uzasadniło jego obecność w rankingu tym, że gdy relacje między Meloni a administracją prezydenta USA Donalda Trumpa ochłodziły się, Bielan „stał się kluczowym łącznikiem (w relacjach) z Waszyngtonem, a EKR jest oficjalnym siostrzanym ugrupowaniem Partii Republikańskiej w Europie”.

„Bielan kierował misjami EKR, których celem były spotkania z wysokimi rangą amerykańskimi urzędnikami i politykami, podtrzymując tym samym silne więzi łączące USA z Polską” – pisze Politico w uzasadnieniu.

Czytaj więcej

Wakacje europosłów. W planach joga, kajaki na Kaszubach i wczasy pod palmami

Portal przypomniał też, że Bielan „utrzymuje bezpośredni kontakt z liderem partii (PiS) Jarosławem Kaczyńskim”. Politico zaznacza, że europosłowie uwzględnieni w rankingu będą działać w realiach narastającej nieufności między głównymi rodzinami politycznymi Europy: Europejską Partią Ludową i Grupą Socjalistów i Demokratów, a także rosnącej w siłę skrajnej prawicy, szeroko zakrojonych działań na rzecz uproszczenia przepisów i zwiększenia konkurencyjności oraz zaostrzonej debaty na temat migracji.