Bank Rosji planował wprowadzenie rubla cyfrowego na masową skalę latem tego roku, ale w lutym prezes Elwira Nabiullina zapowiedziała, że projekt zostanie odroczony do czasu, aż banki i handlowcy ustalą wszystkie szczegóły projektu pilotażowego. Jednak 20 czerwca na forum ekonomicznym w Petersburgu Putin ogłosił potrzebę przyspieszenia wprowadzania wirtualnego pieniądza i podał konkretną datę.
Bank Rosji przyspiesza z cyfrowym rublem na rozkaz Władimira Putina
Minęło zaledwie pięć dni od czasu, gdy w środę, 25 czerwca, Bank Rosji poinformował, że przedłożył już w parlamencie odpowiednie propozycje dotyczące wprowadzenia cyfrowego rubla od 1 września 2026 r. Musi to przejść przez parlament, bo sam bank nie ma prawa do inicjatywy legislacyjnej – przypomina „The Moscow Times”.
Tak więc za rok i dwa miesiące 18 największych banków Rosji będzie musiało zapewnić swoim klientom możliwość dokonywania transakcji za pomocą cyfrowych rubli. Od tego samego dnia firmy handlowe będą musiały zapewnić możliwość płacenia cyfrowymi rublami swoim klientom o rocznych przychodach przekraczających 120 mln rubli (dziś to 5,5 mln zł).
Czytaj więcej
Od 1 sierpnia rosyjski rubel będzie występował w potrójnej postaci: gotówkowej, bezgotówkowej i cyfrowej. Do handlu cyfrowym rublem powstanie specj...
Firmom Bank Rosji dał dodatkowy rok na przygotowanie: muszą zacząć akceptować cyfrowe ruble od września 2027 r. Tylko placówki handlowe o rocznych przychodach poniżej 5 mln będą mogły obejść się bez cyfrowych rubli.
Płatność za zakupy w rublach cyfrowych będzie odbywać się za pomocą uniwersalnego kodu QR, który jest już dostępny we wszystkich bankach i punktach handlowych działających w ramach rosyjskiego Systemu Szybkich Płatności. Narodowy System Kart Płatniczych (NSPK), utworzony przez bank centralny, przygotował już rozwiązanie, za które nie będzie pobierał od banków opłat.
E-peso i e-rubel
Cyfrowy rubel to nowa forma pieniądza, obok gotówki i bezgotówkowości – przypomina Bank Rosji. Decyzja, czy z niego skorzystać, czy nie, jest kwestią osobistą, ale banki i handlowcy muszą być gotowi na jego wykorzystanie.
Po co Rosja chce wprowadzić wirtualny pieniądz do obrotu? Powód jest podobny jak w objętej sankcjami przez USA Wenezueli, gdzie tamtejszy reżim kilka lat temu ogłosił rozliczenia w e-peso – cyfrowej walucie zabezpieczonej zasobami ropy i innych bogactw naturalnych.
Rosyjskie władze liczą też na to, że cyfrowy rubel pomoże uprościć transakcje w handlu zagranicznym, blokowanym przez coraz większe sankcje. Jak powiedział wiceminister finansów Aleksiej Mojsiejew, rola e-rubla w handlu międzynarodowym będzie „znacząca”.
Czytaj więcej
Prezydent Wenezueli ogłosił emisję 100 mln narodowej waluty wirtualnej o nazwie „petro". Zabezpieczeniem ma być ropa, złoto i diamenty.
Dmitrij Niekrasow, szef ośrodka analitycznego CASE, w raporcie „Międzynarodowe ugody w obliczu sankcji” zauważył, że przedsiębiorstwa rosyjskie opracowały schematy obchodzenia sankcji, ale rozliczenia nadal zajmują dużo czasu, są drogie i wiążą się z ryzykiem. Cyfrowy rubel radykalnie obniża koszty, a także ryzyko związane z sankcjami – wyjaśnił Mojsiejew. A dla zwykłych ludzi cyfrowy rubel jest raczej podobny do gotówki – zauważa wiceminister.