O odłożeniu wprowadzenia cyfrowego rubla poinformowała prezeska banku centralnego Elwira Nabiullina. Zapowiedziała, że nowa data zostanie podana „później”.
- Przejdziemy do masowej implementacji cyfrowego rubla po dopracowaniu wszystkich szczegółów pilotażu i przeprowadzeniu wszystkich konsultacji z bankami na temat modelu ekonomicznego, który jest najbardziej atrakcyjny dla ich klientów – tłumaczyła Nabiullina na dorocznym spotkaniu z kierownictwem banku centralnego, zorganizowanym przez Związek Banków Rosyjskich.
Kreml chce wirtualnego rubla szybko
Cyfrowy pieniądz miał uniezależnić Rosję od zewnętrznych wahań rynkowych. Jak przypomina gazeta „Kommersant” Bank Rosji rozpoczął prace nad stworzeniem rubla cyfrowego w 2021 roku. Po agresji Putina na Ukrainę i rosnących problemach z płatnościami, sankcjami na rosyjską bankowość oraz odmawianiem obsługi rosyjskich transakcji przez banki na świecie, wzrósł nacisk Kremla na bank Rosji, by jak najszybciej wprowadzić cyfrowego rubla.
Czytaj więcej
Odcięty od dolara i euro Kreml forsuje wśród członków grupy BRICS ideę „wygodnego systemu płatności rozliczeniowych z udziałem walut cyfrowych”. Na...
Główne postanowienia ustawy regulującej normy prawne dotyczące wprowadzenia wirtualnej waluty na rynek Rosji weszły w życie 1 sierpnia 2023 r. W tym samym czasie rozpoczęto pilotaż rubla cyfrowego w rzeczywistych transakcjach dla osób fizycznych i podmiotów prawnych.
Nowy etap testowania cyfrowego rubla rozpoczął się 1 września 2024 r. Łączna liczba uczestników pilotażu wzrosła z 600 do 9 tys. osób i z 22 do 1200 firm. Zakładano, że do lipca 2025 r. trzynaście systemowo ważnych instytucji kredytowych będzie udostępniać klientom operacje z wykorzystaniem cyfrowego rubla: Sbierbank, VTB, Alfa-Bank, T-Bank, Gazprombank, Otkritie Bank, Raiffeisenbank, Rosbank, Rosselkhozbank, UniCredit Bank, Sovcombank, Promsvyazbank i MKB.
Dodruk rubli napędza inflację w Rosji
Najnowsza decyzja Banku Rosji oznacza, że pilotaż nie pokazał pozytywnego wpływu stosowania wirtualnego pieniądza na rosyjskim rynku. Rośnie natomiast góra drukowanych na potrzeby wojny papierowych rubli. W ciągu trzech lat Bank Rosji dodrukował 8,2 bln rubli (37 mld zł), pisze „The Moscow Times” na podstawie oficjalnych danych resortu finansów.
Tylko w ubiegłym roku dodruk wyniósł 1,3 bln rubli na potrzeby budżetu i kolejny 1 bln rubli na potrzeby przedsiębiorstw państwowych. Finansowanie przedsiębiorstw państwowych odbywało się niemal co miesiąc, a najwięcej „świeżych” rubli trafiło do rosyjskiej korporacji zbrojeniowej Rostech (340 mld rubli), państwowego banku rozwoju VEB (236 mld rubli) i objętego sankcjami Gazprombanku (75 mld rubli).
Czytaj więcej
Czy w kraju rządzonym przez funkcjonariusza KBG taka nominacja może dziwić? Projektem rozwoju rosyjskiej gospodarki cyfrowej pokieruje były strażni...
W ślad za rosnącą podażą monetarną w Rosji gwałtownie wzrosła całkowita liczba rubli w gospodarce. Agregat M2, obejmujący gotówkę i wszystkie środki na rachunkach, zwiększył się w ubiegłym roku o 19,2 proc., rok wcześniej o 19,4 proc., a w roku agresji o 24,4 proc., osiągając rekordowe 117,2 bln rubli. W ciągu trzech lat podaż rubla w gospodarce Rosji zwiększyła się o 51 bln rubli, czyli o 77 proc. „Przez ostatnie 25 lat nie było ani jednego epizodu tak dużego wzrostu w tak krótkim czasie” – skarżył się w grudniu Andriej Gagan, dyrektor departamentu polityki pieniężnej Banku Rosji. Żaden z bankowych topmenedżerów nie zająknął się, że spowodowane jest to wojną wywołaną przez Putina.
- Nieograniczone drukowanie pieniędzy niemających pokrycia w niczym doprowadziło również do osłabienia kursu samego rubla – zauważa bankier inwestycyjny Jewgienij Kogan. - Podaż pieniądza w Rosji rośnie siedem razy szybciej niż w USA. Czy kogokolwiek jeszcze dziwi fakt, że mamy tak wysoką inflację? - pyta.