Kurs złotego czeka na nowe impulsy. Najpierw dane o inflacji

Kurs złotego o poranku był stabilny. Dziś wstępny odczyt dotyczący inflacji, a jutro posiedzenie Fed. Czy dostarczą więcej emocji na rynku?

Publikacja: 31.10.2023 09:38

Kurs złotego czeka na nowe impulsy. Najpierw dane o inflacji

Foto: Adobe Stock

Wczorajsza sesja na rynku walutowym przyniosła dość wyraźne umocnienie złotego. Nasza waluta zyskiwała czy to do dolara czy też do euro. - Spadek awersji do ryzyka nie sprzyjał notowaniom dolara, który osłabił się względem koszyka walut. Złoty zyskał na globalnej poprawie nastrojów i wzroście EUR/USD - wskazują ekonomiści PKO BP.

Po takim ruchu uspokojenie nastrojów jest czymś naturalnym i właśnie dzisiaj o poranku mamy z tym do czynienia. Dolar jest wyceniany na 4,19 zł, euro kosztuje 4,45 zł, zaś frank szwajcarski kosztuje 4,64 zł. Poziomy te są porównywalne z tym, co widzieliśmy wczoraj na koniec dnia.

Czytaj więcej

Polityka winduje złotego. Zdaniem analityków wciąż jest potencjał do umocnienia

- Wtorkowy, poranny handel na rynku walutowym nie przynosi istotniejszych ruchów na eurodolarze. Zloty nieznacznie umacnia się w ramach trwającej konsolidacji - podkreśla Konrad Ryczko, analityk DM BOŚ.

Inflacja i czekanie na Fed

Jaki atrakcje czekają nas dzisiaj? O godz. 10 wstępny odczyt inflacji CPI w październiku, co jest kluczowe z punktu widzenia krajowego rynku. - Przedział szacunków rynkowych wg ankiety Parkietu to 6,2-6,9 proc. r/r z medianą 6,6 proc. r/r wobec z 8,2 proc. r/r we wrześniu. Nasz szacunek wynosi 6,7 proc. r/r, czyli jest nieco powyżej konsensusu. Według naszych szacunków, w kierunku spadku inflacji CPI w październiku działały wszystkie główne kategorie koszyka zakupowego. Wyraźny spadek inflacji, w skali zgodnej lub przekraczającej wskazania konsensusu, może w naszej ocenie ożywić rynkowe oczekiwania na obniżki stóp procentowych NBP - wskazują ekonomiści PKO BP.

Rynek walutowy szykuje się także na jutrzejsze posiedzenie Rezerwy Federalnej. - Trwa lekkie odbicie w nastrojach, jednak wszystko zależeć będzie od środowego nastawienia Fed. Zaprezentowanie zbyt jastrzębiego nastawienia (higher rates for longer) odebranie zostanie jako podbijające awersje do ryzyka - wskazuje Konrad Ryczko.

Wczorajsza sesja na rynku walutowym przyniosła dość wyraźne umocnienie złotego. Nasza waluta zyskiwała czy to do dolara czy też do euro. - Spadek awersji do ryzyka nie sprzyjał notowaniom dolara, który osłabił się względem koszyka walut. Złoty zyskał na globalnej poprawie nastrojów i wzroście EUR/USD - wskazują ekonomiści PKO BP.

Po takim ruchu uspokojenie nastrojów jest czymś naturalnym i właśnie dzisiaj o poranku mamy z tym do czynienia. Dolar jest wyceniany na 4,19 zł, euro kosztuje 4,45 zł, zaś frank szwajcarski kosztuje 4,64 zł. Poziomy te są porównywalne z tym, co widzieliśmy wczoraj na koniec dnia.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Waluty
Słabszy dzień w wykonaniu złotego
Waluty
Pogorszenie nastojów przeszkadza złotemu
Waluty
Złoty lekko zyskał do głównych walut. W tle rezygnacja Joe Bidena
Waluty
Złoty zyskuje, dolar traci. Reakcja na rezygnację Joe Bidena
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Waluty
„Brudny” rosyjski juan. Banki w Chinach go nie przyjmują