- Decyzją zarządu Poczty Polskiej w drugiej połowie roku pracownikom spółki zostaną wypłacone premie roczne o łącznej wartości 200 mln zł. W przeliczeniu na ok. 45 tys. pracowników daje to średnio 4800 zł brutto na osobę – poinformowała w piątek Poczta Polska.
Czytaj więcej
Ministerstwo Aktywów Państwowych wypłaciło 13 marca Poczcie Polskiej dotację celową w wysokości prawie miliarda złotych na pokrycie kosztów świadcz...
Wyjaśniła
też, że w 2025 r. premia roczna, tzw. łącznościówka, obejmie okres od stycznia
do 30 września. Uprawnieni do jej otrzymania będą pracownicy dotychczas objęci
Zakładowym Układem Zbiorowym Pracy, którzy będą pozostawać w zatrudnieniu w
okresie od 1 października 2024 r. do 30 września 2025 r. Zarząd zadeklarował
przy tym, że w drugiej połowie roku podejmie kolejną próbę wypracowania zasad
premiowania na następne lata. Z informacji Poczty Polskiej wynika, że wysokość premii będzie uzależniona m.in. od liczby faktycznie przepracowanych dni w tym okresie.
Koniec procesu redukcji zatrudnienia w Poczcie Polskiej
4 marca zarząd spółki zdecydował o wprowadzeniu Regulaminu Wynagradzania i związanego z nim procesu Grupowych Wypowiedzeń Zmieniających. Wypowiedziany ponad pół roku temu przez zarząd Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy przestał obowiązywać wraz z końcem lutego. Był to dokument z 2015 r., który według zarządu nie zawierał uczciwych, rynkowych zasad wynagradzania i premiowania.
Czytaj więcej
W przyszłym tygodniu przeszło 8,5 tys. pracowników Poczty Polskiej dostanie propozycję dobrowolnego odejścia z firmy. Odmowa nic nie da, bo potem w...
Równolegle, od stycznia 2025 r. zarząd prowadził ze związkami zawodowymi konsultacje w sprawie Regulaminu Wynagradzania. 3 marca minął termin, w którym związki zawodowe mogły przekazać swoje stanowiska w sprawie projektu regulaminu. Oba związki reprezentatywne w spółce, czyli pocztowa "Solidarność" i Związek Zawodowy Pracowników Poczty negatywnie wypowiedziały się o propozycji zarządu Poczty dotyczącej regulaminu. Jednocześnie zadeklarowały - pod pewnymi warunkami - chęć dalszych rozmów ws. układu pracy. Zarząd Poczty Polskiej razem z uchwałą o przyjęciu Regulaminu Wynagradzania zdecydował o rozpoczęciu Grupowych Wypowiedzeń Zmieniających.
- Pracownicy,
którzy nie zdecydowali się na Program Dobrowolnych Odejść, zgodnie z
zapowiedziami zostają objęci zwolnieniami grupowymi – mówi Sebastian
Mikosz, prezes Poczty Polskiej. - Kończymy Program Dobrowolnych Odejść i
zwolnień grupowych. Blisko 90 proc. osób spośród tych, do których skierowaliśmy
ofertę PDO w tym roku, przyjęło ją. Poza tym duża grupa zatrudnionych
zdecydowała się przejść na emeryturę. Prawie 1000 osób odeszło z Poczty, bo
dostało inne propozycje pracy, w związku z tym spółka już zeszła do optymalnego
poziomu zatrudnienia - dodał.
Czytaj więcej
Umowy z pracownikami, którzy zgodzą się odejść za porozumieniem stron zostaną rozwiązane z dniem 28 lutego. Ci, którzy odrzucą tę ofertę, otrzymają...
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Od
listopada 2024 r. do końca lutego 2025 r. w wyniku dwóch procesów PDO i
naturalnych odejść np. na emeryturę stan zatrudnienia zmniejszył się o niemal 6,3 tys. osób i wynosi obecnie nieco ponad 51,6 tys. pracowników.
Kroplówka dla Poczty Polskiej
Przypomnijmy, że w czwartek Ministerstwo Aktywów Państwowych poinformowało, że wypłaciło Poczcie Polskiej dotację celową w wysokości przekraczającej 963,6 mln zł na pokrycie kosztów świadczenia powszechnych usług pocztowych za 2023 r. Jak wyjaśniło, wypłata była możliwa dzięki wydanej w połowie listopada zeszłego roku decyzji Komisji Europejskiej, która potwierdziła zgodność z prawem europejskim pomocy publicznej polegającej na udzieleniu Poczcie Polskiej finansowania kosztu netto za lata 2021-2025.
Poczta Polska jest w trudnej sytuacji finansowej. Spółka notuje straty. Wśród ich przyczyn, obok niekorzystnych dla firmy zmian otoczenia rynkowego i błędnych decyzji biznesowych, jest przerost zatrudnienia. Powołany po wyborach nowy zarząd próbuje Pocztę ratować, wdraża plan naprawczy. Zakłada on nie tylko przestawienie biznesu na nowe tory, ale też redukcję kosztów, co oznaczało także zwolnienia.