Zarząd Poczty Polskiej poinformował związki zawodowe o wyrażonym uchwałą zamiarze redukcji zatrudnienia i rozpoczął proces konsultacji ze stroną społeczną. - Przez najbliższe 20 dni wszystkie organizacje związkowe działające w Poczcie Polskiej będą miały możliwość wypowiedzenia się na tak ważny dla przyszłości Poczty temat. Samo rozpoczęcie konsultacji nie oznacza uruchomienia Programu Dobrowolnych Odejść – czytamy w komunikacie zarządu.
Czytaj więcej
Przedstawiciele zarządu Poczty Polskiej, Związku Zawodowego Pracowników Poczty i Związku Zawodowego Unia Pocztowa, podpisali porozumienie kończące...
Program Dobrowolnych Odejść w Poczcie Polskiej
W przesłanej związkom zawodowym propozycji wskazał on dwa etapy działań. W pierwszym realizowany będzie Program Dobrowolnych Odejść. Zakłada on możliwość rozwiązania umowy o pracę w drodze porozumienia stron. Decyzja pracownika o ewentualnym wyborze tego rozwiązania będzie jednocześnie oznaczała możliwość skorzystania z programu osłonowego. Poza odprawą wynikającą z ustawy, dla uprawnionych pracowników przewidywana jest rekompensata, której wysokość może stanowić równowartość 9-krotności lub 5-krotności miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego przysługującego pracownikowi na koniec 2024 r. W tym pierwszym przypadku wypłata rekompensaty następowałaby w dziewięciu ratach miesięcznych, w drugim w terminie 21 dni od daty rozwiązania stosunku pracy.
Czytaj więcej
Ruszył Program Dobrowolnych Odejść w Poczcie Polskiej. W pierwszym etapie propozycję odejścia otrzymało 707 osób, 3/4 przyjęło ofertę. To element p...
Wybór wariantu dobrowolnej rekompensaty należeć ma wyłącznie do pracownika. - Uwzględniając odprawę i rekompensatę, łączne zabezpieczenie finansowe może wynieść równowartość nawet rocznego wynagrodzenia – wskazują władze spółki.
W ramach programu osłonowego zarząd zaproponował odchodzącym pracownikom m.in. także: utrzymanie bezpłatnego dostępu do platformy do nauki języka obcego do końca 2025 r.; możliwość kontynuacji ubezpieczenia grupowego i dodatkowej opieki medycznej na dotychczasowych warunkach przez 3 lata od rozwiązania umowy; umorzenie zwrotu kosztów za szkolenia lub studia ukończone w czasie pracy w Poczcie Polskiej; brak okresu wypowiedzenia umożliwiający rozpoczęcie nowej pracy już następnego dnia po rozwiązaniu umowy.
- Skala Programu Dobrowolnych Odejść oraz ostateczna jego forma podlegają konsultacji ze stroną społeczną i będą dostosowane do potrzeb i możliwości poszczególnych jednostek organizacyjnych. Dokładny termin rozpoczęcia procesów zostanie określony w uchwale Zarządu po zakończeniu konsultacji. Data zakończenia Programu przewidziana jest na 30 kwietnia 2025 r. – czytamy w komunikacie.
Zarząd poinformował działające w Poczcie Polskiej związki zawodowe, że planuje się rozstać z nie więcej niż 8518 pracownikami.
Czytaj więcej
Zarząd Poczty Polskiej ogłosił Plan Transformacji. Spółka ma nadrabiać zaległości cyfrowe, powalczyć o dobrą pozycję na rynku kurierskim i finansow...
Zwolnienia grupowe
Zarząd poinformował też, że drugi etap optymalizacji zatrudnienia przewiduje możliwość złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu umów o pracę w stosunku do pracowników, którzy nie zdecydują się skorzystać z możliwości zawarcia porozumienia, w ramach Programu Dobrowolnych Odejść. Informacje na temat uchwały zarządu Poczty Polskiej zostały przekazane powiatowym urzędom pracy.
Próba ratowania Poczty
Redukcja zatrudnienia to jeden z elementów ratowania Poczty Polskiej. Spółka jest w bardzo trudnej sytuacji. W zeszłym roku miała 745 mln zł straty. Nowy zarząd liczy, że ogłoszony w sierpniu zeszłego roku Plan Transformacji pozwoli uratować Pocztę Polską i odbudować jej pozycję rynkową. Spółka zatrudniała w chwili jego ogłaszania 62 tys. osób. Plan przewiduje zwolnienie ok. 15 proc. załogi, czyli mniej więcej 9300 z 62 tys. osób i będzie kosztował firmę 600 mln zł. Pod koniec listopada propozycję dobrowolnego odejścia otrzymało 707 osób, a 73 proc. z nich przyjęło ofertę. 90 proc. osób, które dostały propozycję odejścia w pierwszym etapie POD, to pracownicy centrali spółki.
Władze spółki tłumaczą, że redukcja zatrudnienia jest konieczna, ponieważ dziś blisko 65 proc. kosztów Poczty Polskiej stanowią płace, tymczasem w innych krajach wahają się one od 35 do 45 proc.