Blisko setkę pism z opiniami i uwagami do ministerialnego projektu reformującego przepisy o biegłych sądowych zgłoszono dotychczas w ramach konsultacji publicznych i opiniowania. To nadzwyczaj dużo, ale nie ma się czemu dziwić, bowiem projekt jest niezwykle obszerny, ma kompleksowo uregulować system wydawania opinii biegłych i – jak zapewnia resort – stanowi receptę na jedną z największych bolączek wymiaru sprawiedliwości, czyli brak biegłych sądowych.
Biegły tylko z certyfikatem. Uniezależnić komisję certyfikacyjną od ministra sprawiedliwości
Po zmianach uprawnienia biegłego otrzymywać będzie osoba, która uzyska certyfikat wydawany przez komisję certyfikacyjną, a następnie zostanie wpisana do krajowego rejestru biegłych. Komisja certyfikacyjna ma się składać z 15 członków powoływanych przez ministra sprawiedliwości. Obowiązek certyfikacji obejmie też instytucje wydające opinie w sprawach sądowych. Proponowane przepisy szczegółowo regulują też zasady pracy biegłych i nakładają na nich obowiązek cyklicznego udziału w szkoleniach. Biegli mają być wynagradzani za godzinę pracy i dostawać zwrot za poniesione wydatki, w nieustalonej jeszcze wysokości.
Czytaj więcej
Ministerstwo Sprawiedliwości ujawniło wyczekiwany projekt reformujący przepisy o biegłych sądowych, który wprowadza nowe zasady powoływania biegłyc...
Uwagi do tych rozwiązań złożyła właśnie Helsińska Fundacja Praw Człowieka, która od ponad dekady apeluje o systemowe uregulowanie problemu dostępności opinii biegłych sądowych. Według HFPC proponowany sposób ukształtowania państwowej komisji certyfikacyjnej nie gwarantuje niezależności tego organu, bowiem wyłączną kompetencję do powołania jego członków ma mieć minister sprawiedliwości. Co więcej, szef MS ma mieć też decydujący wpływ na skład Rady Biegłych.
„Istnieje ryzyko, że bez rzeczywistej niezależności certyfikacja stanie się narzędziem kontroli nad opiniowaniem sądowym, a nie instrumentem zapewnienia jego jakości. (…) właściwszym rozwiązaniem byłoby rozproszenie kompetencji do powoływania członków PKC pomiędzy różne podmioty tworzące polski wymiar sprawiedliwości i szeroko rozumiane środowisko naukowe. (…) Rozważyć należy również model otwartego naboru na członków PKC, w którym kandydatów wyłaniałaby komisja konkursowa złożona z przedstawicieli wymienionych instytucji” – proponuje HFPC.
HFPC chce zmian w projekcie. Wzmocnić opinie prywatne i udostępnić portfolio każdego biegłego
Fundacja zwraca też uwagę, że projekt całkowicie pomija kwestię tzw. opinii prywatnych, czyli tych sporządzanych na zlecenie strony postępowania, a nie organu procesowego. Jak wskazano, w obecnych regulacjach opinia prywatna nie ma statusu dowodu z opinii biegłego, a strona nie dysponuje żadnym skutecznym narzędziem procesowym pozwalającym wymusić konfrontację dwóch równorzędnych ekspertyz.
– W efekcie opinia prywatna sporządzona przez wybitnego specjalistę, wskazująca na błędy metodologiczne lub odmienne wnioski niż opinia sądowa, może zostać przez sąd pominięta bez merytorycznego ustosunkowania się do jej treści – podkreśla HFPC. Eksperci tej fundacji proponują przy tym przyjęcie rozwiązania, zgodnie z którym opinia sporządzona na zlecenie strony przez osobę wpisaną do zreformowanego rejestru biegłych uzyska wzmocniony status procesowy – zbliżony do opinii biegłego sądowego lub co najmniej obligujący sąd do merytorycznego ustosunkowania się do jej treści w uzasadnieniu orzeczenia.
Czytaj więcej
Proponowane zmiany w przepisach nie uzdrowią systemu biegłych sądowych – alarmują eksperci. Wyliczają przy tym wady ministerialnego projektu: brak...
Fundacja chce też poszerzenia zakresu danych o biegłym, które będą umieszczane w dostępnym publicznie rejestrze, tak, aby można było zapoznać się z sylwetką eksperta i wstępnie zweryfikować jego kompetencje. HFPC postuluje stworzenie biegłym możliwości prezentowania w rejestrze elektronicznego portfolio obejmującego: wykształcenie, odbyte specjalizacje, opis doświadczenia zawodowego, wykaz publikacji naukowych w danej dziedzinie, informacje o liczbie wydanych opinii w poszczególnych kategoriach spraw, stosowane metody badawcze, odbyte szkolenia, posiadane akredytacje i certyfikaty oraz dostęp do zaplecza badawczego.
Eksperci fundacji proponują też, aby tworzoną listę uchybień biegłego, które mogą skutkować nawet cofnięciem certyfikatu, uzupełnić o uchybienia dotyczące merytorycznej treści opinii. I tak, oprócz nieusprawiedliwionej odmowy wykonania czynności czy nieusprawiedliwionego uporczywego niestawiennictwa uchybieniem biegłego miałoby być też: stosowanie przestarzałych metod badawczych, sporządzanie opinii wewnętrznie sprzecznej, pomijającej istotne okoliczności sprawy lub wykraczającej poza zakres zlecenia.
Wynagrodzenia biegłych sądowych. Więcej za ekspertyzy dostaną eksperci z deficytowych specjalizacji
Zastrzeżenia HFPC dotyczą też kluczowej dla powodzenia reformy kwestii wynagrodzeń biegłych. A przypomnijmy, że obowiązująca podstawowa stawka godzinowa pracy biegłego jest symboliczna, wynosi niewiele ponad 30 zł brutto. Kwota ta ma wzrosnąć. O ile? Tego z projektu ustawy się nie dowiemy. Ma to zostać dopiero określone w stosownym rozporządzeniu.
Fundacja postuluje jednak zróżnicowanie stawek wynagrodzenia biegłego w ustawie według dziedziny wiedzy z uwzględnieniem realiów rynkowych każdej specjalności. HFPC proponuje przy tym, żeby w dziedzinach uznanych za deficytowe stawki wynagrodzenia podlegały automatycznemu podwyższeniu o współczynnik określony w ustawie.
– Rozważenia wymaga ponadto wprowadzenie mechanizmu umożliwiającego zawieranie umów ramowych z certyfikowanymi instytucjami specjalistycznymi w ściśle określonych kategoriach spraw, co pozwoliłoby wymiarowi sprawiedliwości korzystać z efektu skali, generować oszczędności zarówno w zakresie kosztów opinii, jak i czasochłonności powoływania biegłego. Byłoby to szczególnie użyteczne w obszarach wymagających powtarzalnych, masowych badań opartych na wystandaryzowanych metodach, takich jak badanie zawartości alkoholu we krwi czy badania genetyczne – postuluje HFPC.
Czytaj więcej
Projekt reformy o biegłych sądowych może być receptą na problemy. Bez szeregu poprawek i radykalnego podniesienia wynagrodzeń nowa ustawa jednak ni...