Wojska rosyjskie zniszczyły wszystkie stacje benzynowe na trasie między miastami Połtawa i Charków na północnym wschodzie Ukrainy – powiadomił w poniedziałek deputowany do charkowskiej rady obwodowej Ołeksandr Skoryk. – Obecnie wszystkie stacje benzynowe na trasie (...) od Charkowa do Połtawy zostały całkowicie zniszczone – powiedział przedstawiciel regionalnych władz na antenie stacji telewizyjnej Espreso.tv

Czytaj więcej

Rosyjskie porty przerywają pracę. Nie działają terminale naftowe i zbożowe

Apel do kierowców: Potrzebny własny zapas paliwa

Długość trasy samochodowej między tymi dwoma miastami wynosi 143 km. Polityk zaapelował do kierowców, którzy się tam wybierają, by jechali z zapasem paliwa. Zapewnił jednocześnie, że mimo zniszczeń infrastruktury paliwowej nie można dziś mówić o kryzysie w tej branży.

Czytaj więcej

Ukraińskie drony nękają Rosję. Są zabici i ranni. Wstrzymano ruch na Moście Krymskim

– W Ukrainie zniszczonych zostało ponad 200 stacji benzynowych, z czego ponad 80 w Charkowie i obwodzie charkowskim. Ale kryzysu nie ma. Żyjemy, walczymy, wojujemy – oznajmił Skoryk.