Reklama

Prawnik z polisy przyda się w firmie

Niezależnie od tego, czy przedsiębiorca zatrudnia prawnika bądź korzysta z usług kancelarii, może mu się przydać ubezpieczenie ochrony prawnej, które zabezpieczy przed wydatkami związanymi z problemami prawnymi.

Publikacja: 14.11.2015 13:00

Prawnik z polisy przyda się w firmie

Foto: 123RF

Ubezpieczenie ochrony prawnej można kupić samodzielnie albo razem z innymi produktami ubezpieczeniowymi. – Większość polskich przedsiębiorców wybiera jedną z dwóch dróg postępowania z problemami prawnymi – mówi Robert Szywalski z D.A.S. – Albo korzysta z kancelarii prawnych, kupując ich usługi w miarę potrzeb lub nie dostrzega problemów prawnych, odwracając od nich głowę. Wynika to z wyobrażenia o wysokości kosztów związanych z tymi usługami. Wybierając drugą drogę, przedsiębiorca naraża się na kłopoty wynikające z zaniedbania problemów prawnych.

Jest też trzecia droga, jednak mało popularna – ubezpieczenie ochrony prawnej. Gwarantuje ono, że zakład ubezpieczeń nie tylko pokryje wszystkie koszty związane ze sporem sądowym lub dochodzeniem swoich racji na drodze przedsądowej.

Z tego ubezpieczenia można pokryć koszty: adwokata, radcy prawnego, sądowe, strony przeciwnej, postępowania egzekucyjnego, w postępowaniu przed organami administracji państwowej i samorządowej, poręczenia majątkowego, sądu polubownego oraz podróży do sądu zagranicznego.

Ochrona ubezpieczeniowa przysługuje ubezpieczonemu przedsiębiorcy, ale też członkom zarządu i prokurentom (w zakresie wykonywania na rzecz ubezpieczonego obowiązków wynikających ze sprawowanej funkcji) oraz pracownikom ubezpieczonego w zakresie wykonywania na rzecz ubezpieczonego obowiązków pracowniczych.

Przykład

Zarządzający w firmie dostał informację od kierowcy, że jego samochód uczestniczył w zdarzeniu drogowym pod Berlinem i kierowcy zarzucono, że był mu winny. Pojawiają się dwa problemy: kierowca jest przesłuchiwany, a samochód z ładunkiem został zatrzymany na parkingu policyjnym, co może oznaczać dla przedsiębiorcy karę umowną wynikająca z niedostarczenia towaru. Przedsiębiorca dzwoni do ubezpieczyciela i opisuje sprawę. Ubezpieczyciel kontaktuje się z kierowcą i otacza go opieką prawną miejscowego prawnika. Prawnik otrzymuje informację, że towarzystwo pokryje jego wynagrodzenie w zakresie czynności prawnych oraz ma doprowadzić do zwolnienia auta z ładunkiem.

Reklama
Reklama

Przykład

Z powodu złych wyników w pracy, zaniedbywania obowiązków, notorycznych spóźnień pracodawca wypowiedział pracownikowi umowę o pracę na czas nieokreślony. Ten zaś, uznając wypowiedzenie za nieuzasadnione i niezgodne z prawem, wniósł powództwo, domagając się wynagrodzenia w wysokości trzykrotności swojej pensji, która wynosiła 3,5 tys. zł. Pracodawca miał ubezpieczenie ochrony prawnej, dzięki czemu nie poniósł kosztów związanych ze sprawą. Zakład ubezpieczeń wystawił promesę, potwierdzającą objęcie klienta ochroną ubezpieczeniową. Kancelaria, wybrana z listy udostępnionej przez ubezpieczyciela, przygotowała odpowiedź na pozew.

Nie każdy spór podlega ochronie ubezpieczeniowej. Jak mówi Kaja Majewska z Concordia Ubezpieczenia, najważniejsze wyłączenia to: spowodowanie przez ubezpieczonego zdarzenia umyślnie i bezprawnie (nie dotyczy przestępstw komunikacyjnych i wykroczeń), postępowania układowe i naprawcze, sprawy z zakresu prawa budowlanego, obrona przed roszczeniami odszkodowawczymi osób trzecich z tytułu czynów niedozwolonych, sprawy z zakresu prawa górniczego i geologicznego, prawa patentowego, autorskiego i znaków towarowych, ochrony konkurencji, prawa podatkowego, celnego i karnego skarbowego.

Należy odróżnić koszty porady prawnej od ubezpieczenia ochrony prawnej. Z tymi pierwszymi przedsiębiorca może się spotkać, gdy chce rozwiązać problem natury prawnej, np. nie wie, jak skonstruować umowę, zinterpretować przepis, jak go zastosować. Drugim rodzajem zdarzeń prawnych są spory, mogą one mieć również charakter administracyjny, np. spory z ZUS, US, jednostkami władzy publicznej.

Dla dużych firm ubezpieczenie ochrony prawnej nie jest tak przydatne jak dla niewielkich podmiotów. Duże przedsiębiorstwa dysponują własnymi bądź współpracują z zewnętrznymi służbami prawnymi.

Inaczej jest w przypadku niewielkich firm, zwłaszcza tych, których nie stać na zatrudnienie własnych prawników. Polisa jednak nie zastąpi usług kancelarii przede wszystkim dlatego, że towarzystwa nie zapewnią ochrony na wypadek sporów wynikających z umów zawieranych przez przedsiębiorcę z jego kontrahentami, podwykonawcami czy usługodawcami, gdyż celem ubezpieczenia nie jest przeniesienie na towarzystwo bieżącej obsługi prawnej firmy. Ubezpieczenie ma na celu zdjęcie z przedsiębiorstwa ryzyka prowadzenia spraw sądowych, których wynik jest niepewny i zapewnienie ubezpieczonemu dostępu do środków finansowych potrzebnych do prowadzenia sporu prawnego.

Należy zauważyć, że ubezpieczenie ochrony prawnej jest częściowo w ubezpieczeniach odpowiedzialności cywilnej. Dotyczy to jednak tylko sytuacji, gdy osoba trzecia występuje z roszczeniem odszkodowawczym. W takim przypadku ubezpieczyciel opłaci koszty pełnomocnika, który zweryfikuje podstawę odpowiedzialności czy zasadność roszczenia. Podobny charakter mają inne produkty typu assistance, w szczególności z zakresu podatków czy ubezpieczeń społecznych. Ich specyfika ogranicza ochronę tylko do sporów z urzędami czy izbami skarbowymi lub ZUS.

Prawo drogowe
Koniec z masowym oblewaniem kursantów? Pomóc ma nowy system
Nieruchomości
Wróci użytkowanie wieczyste? Rząd ma gotowy projekt
Nieruchomości
Rząd walczy z plagą. Chodzi o hotele dla pracowników
Prawo w Polsce
Taksówkarze chcą większej kontroli nad kierowcami z aplikacji. Co proponują?
Sądy i trybunały
Resort sprawiedliwości szykuje reformę dyscyplinarek sędziowskich. Co się zmieni?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama