Dzień Wszystkich Świętych z pewnością skłania do refleksji. A że społeczeństwo polskie starzeje się i jednocześnie bogaci, rośnie prawdopodobieństwo, iż będzie skłonne coraz więcej wydawać nie tylko na zmarłych bliskich, ale i na zabezpieczenie swojego własnego pochówku.

Okazuje się, że firmy ubezpieczeniowe widzą w tym niezły interes. Na długo przed dzisiejszym świętem przygotowały odpowiednie produkty, które mają zachęcić Polaków do płacenia składek.

Od kilku lat w ofercie zakładów znajdują się ubezpieczenia grobowców i nagrobków przed zdarzeniami losowymi (powódź, huragan), kradzieżą czy dewastacją. Można je wykupić najczęściej jako opcję dodatkową do polis majątkowych.

Tego rodzaju produkty sprzedaje PZU (Dom Plus) Warta (opcja dodatkowa przy polisie Dom Komfort) czy Signal Iduna (klauzula dodatkowa w "Pakiecie Dom"). Składka sięga zazwyczaj 1-2 proc. wartości grobowca. Przy kupnie polisy warto jednak uważnie czytać ogólne warunki ubezpieczenia, bo zwykle nie obejmuje ono np. uszkodzeń drobnych elementów nagrobka ani tych, które pojawiły się za sprawą zarządcy cmentarza czy firmy pogrzebowej.

Od niedawna można też liczyć na to, że w przypadku posiadania odpowiedniej polisy ubezpieczyciel pokryje koszty pochówku. Taką możliwość oferuje firma 4Life po zakupie polisy "Moi bliscy". Produkt reklamuje Ryszard Rembiszewski, który przez lata prowadził w telewizji losowania Lotto.

Wcześniej z podobnym produktem weszła na rynek Uniqa (ubezpieczenie NW grupowe, dla osób indywidualnych i specjalnie dla sportowców), ale umowa zapewniała pokrycie kosztów pogrzebu w wysokości do 50 proc. sumy ubezpieczenia, niezależnie od faktycznych wydatków.

Warto pamiętać też o tym, że rodzina ofiary wypadku samochodowego może starać się o zwrot całkowitych kosztów pogrzebu od firmy ubezpieczeniowej, w której polisę komunikacyjnego OC miał sprawca. Jeszcze w pierwszej połowie roku zdarzało się, że firmy ubezpieczeniowe odliczały od odszkodowania z tytułu zwrotu kosztów pogrzebu kwotę wypłaconego przez ZUS zasiłku pogrzebowego, ale praktykom tym położyło kres orzeczenie Sądu Najwyższego z maja br.

Po co jednak się ubezpieczać w prywatnym zakładzie, skoro państwo gwarantuje środki na pochówek? Zasiłek pogrzebowy pochodzi ze środków gromadzonych w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i wynosi dwukrotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w momencie śmierci osoby. Tymczasem obecnie koszty pogrzebu nie schodzą poniżej 15 tys. zł.

 

Autopromocja
#NowaRp.pl

Znacznie więcej niż wiedza

ZAPRENUMERUJ