Reklama

#RZECZoBIZNESIE: Ireneusz Merchel: Kolej wydaje miliardy na przyspieszenie pociągów

Osiągnięcie 200-250 km/h na torach jest bardzo realne – mówi Ireneusz Merchel, prezes PKP Polskich Linii Kolejowych, gość programu Michała Niewiadomskiego.
#RZECZoBIZNESIE: Ireneusz Merchel: Kolej wydaje miliardy na przyspieszenie pociągów

Foto: tv.rp.pl

Gość zdradził, że Polskie Linie Kolejowe mają 9 tys. km torów do zmodernizowania w bieżącej perspektywie.

- Opracowujemy też projekty na nową perspektywę. Szacujemy wartość naszych potrzeb na poziomie 100 mld zł – mówił Merchel.

- Chcemy podnieść standard pociągów, które jeżdżą w ruchu lokalnym 60-70 km/h do 120 km/h. Pociągi międzyregionalne na szybkich liniach przyspieszą ze 100-120 km/h do 160-250 km/h – dodał.

Zaznaczył, że za rok pojedziemy Pendolino na odcinku Warszawa-Gdańsk 200 km/h. - Takich odcinków będzie przybywać - mówił

Reklama
Reklama

Merchel przypomniał, że poprzednia perspektywa miała plan na 35 mld zł, z czego zrealizowano 19 mld zł. - W tej perspektywie mamy plan na 66 mld zł. Już mamy zakończone prace za 6 mld zł, a w realizacji jest ponad 26 mld zł. Jest też dokumentacja projektowa na 14 mld zł – wyliczał.

- Jesteśmy na etapie studium wykonalności lub projektowania o wartości ponad 40 mld zł. Jak będzie nowa perspektywa w 2021 r., to będziemy mieli przygotowane projekty zdecydowanej większości – dodał.

Merchel zaznaczył, że w końcu rząd przyjął program utrzymaniowy.

- To jest bezcenne. Mamy zadeklarowane konkretne kwoty na kolejne lata. W tym roku będzie to 3,2 mld zł, za kilka lat 5 mld zł. To pójdzie na utrzymanie infrastruktury. Dzięki temu tory wytrzymają 50 a nie 20 lat – ocenił.

Pociągi towarowe obecnie jeżdżą średnio z prędkością 20 km/h. - Chcemy, żeby jeździły 40-45 km/h za 5 lat. Średnia europejska to ok. 40 km/h – podał gość.

Żeby Pendolino mogło podkręcić prędkość istotne jest wszystko w torze. - Musimy mieć odpowiednią nośność, odpowiednie obiekty inżynieryjne, sieć trakcyjną i system sterowania ruchem. To wszystko musi być dostosowane - tłumaczył Merchel.

Reklama
Reklama

Przypomniał, że przepisy obowiązujące w Polsce mówią o kolei do 200 km/h. - Trwają prace do podniesienia przepisów na 250 km/h – stwierdził.

- Ważne jest zasilanie. Tory możemy przygotować do 300 km/h, ale obecne zasilanie 3 KW pozwala osiągnąć 240 km/h. W przyszłości chcąc jechać szybciej trzeba przejść na inne zasilanie – dodał.

Gość zaznaczył, że osiągnięcie 200-250 km/h jest bardzo realne.

- Zarzuca nam się, że prowadząc inwestycje zdezorganizujemy ruch kolejowy. Jest to nieprawda. Pewne utrudnienia będą, ale nie dezorganizacja. Paraliżu na pewno nie będzie. Mamy przygotowane trasy objazdowe, ruch pociągów będzie prowadzony a inwestycje zrealizowane - tłumaczył Merchel.

Gość przyznał, że hyperloop, kolej w rurze, to jest przyszłość.

- Trudno powiedzieć jak daleka. Są to alternatywne środki transportu, na pewno nie będzie to masowy przewóz. Tradycyjne środki transportu dalej będą potrzebne do ruchu lokalnego i dalekobieżnego. Jest miejsce na wszystkie środki transportu - ocenił Merchel.

Transport
SAFE to program idealny dla Airbusa. Polskie firmy też na nim zarobią
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Transport
PPL mają pieniądze na inwestycje: 3,3 mld na Port Polska i Lotnisko Chopina
Transport
UE chce zmienić zasady dotyczące bagażu w tanich liniach. Co planuje?
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Transport
Wojna Putina wykończyła rosyjską kolej. Państwowa firma stoi na krawędzi upadłości
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama