Reklama

Recenzja DVD: TV może żartować z siebie...

... jeśli jest to BBC.

Publikacja: 02.07.2015 15:21

Centrum telewizyjne BBC w Londynie (Fot. Mike_fleming / Foter / CC BY)

Centrum telewizyjne BBC w Londynie (Fot. Mike_fleming / Foter / CC BY)

Foto: Foter

Obejrzałem właśnie na DVD dwa sezony brytyjskiego serialu "W1A". Za wiele rzeczy Brytyjczycy krytykują swoją telewizję publiczną, ale jest ona lata świetlne przed naszą. Chciałbym, żeby TVP była kiedyś jak BBC. Z wielu powodów - "W1A" akurat do dowód na to, jak bardzo warto mieć dystans do siebie.

Reklama
Reklama

W1A to kod pocztowy siedziby korporacyjnej BBC w centrum Londynu. Głównym bohaterem "W1A" jest Ian Fletcher, zawodowy urzędnik, który zostanie Dyrektorem BBC ds. Wartości. Sam Fletcher do końca nie wie, o co chodzi w jego funkcji, ale tego nie wiedzą też ludzie, z którymi codziennie podejmuje decyzje dotyczące działalności BBC - dyrektor ds. produkcji, która zostanie dyrektorem BBC ds. Lepszego oraz dyrektor BBC ds. strategicznego zarządzania.

Wszyscy urzędnicy w tej komedii, której w prawdziwych wnętrzach kwatery korporacyjnej BBC, są niekompetentni, a ich jedynym zajęciem jest umiejętne zrzucanie winy za wpadki na innych, manewrowanie jak najbliższej ucha szefa oraz unikanie konieczności podejmowania jakichkolwiek decyzji.

Narady Grupy Roboczej ds. Spraw Przed Nami, na czele której stoi Fletcher, to absolutnie zabawny pokaz biurokratycznego bełkotu, który nikomu i niczemu nie służy. "W1A" posługuje się przy tym prawdziwą siedzibą BBC, prawdziwymi nazwiskami gwiazd BBC i nazwami programów, oraz prawdziwym problemem BBC jakim jest odnowienie licencji na publiczną telewizję. A tajemniczy Tony o którego względy wszyscy bohaterowie zabiegają to oczywiście Tony Hall, dyrektor generalny BBC.

Reklama
Reklama

Jest jasne, że w TVP nie biurokratów w rodzaju Iana Fletcher (którego genialnie gra gwiazda "Downton Abbey" Hugh Bonneville) nie ma, a personalne rozgrywki i zakulisowane kopanie dołków pod rywalami do władzy się nie zdarza, ale fajnie by było, gdyby i nasza telewizja spróbowała pokazać tak duży dystans do siebie. Fajnie by było, ale jest jasne, że się nie zdarzy, bo ktoś mógłby sobie pomyśleć, że wielogodzinne narady o tym, kto ma przywitać ważnego gościa odwiedzającego stację, zdarzają się nie tylko w BBC.

Telewizja
Gwiazda „Hotelu Zacisze” nie żyje. Prunella Scales miała 93 lata
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Telewizja
Nagrody Emmy 2025: Historyczny sukces 15-latka z „Dojrzewania”. „Studio” i „The Pitt” najlepszymi serialami
Telewizja
Legendy i nieco sprośności w nowym sezonie Teatru TV: Fredro spotyka Mickiewicza
Telewizja
Finał „Simpsonów” zaskoczył widzów. Nie żyje jedna z głównych bohaterek
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama