Reklama

Teatr Polskiego Radia – 100 premierowych słuchowisk

Polskie Radio. Scena w eterze dobrze sobie radzi. W tym roku planuje 100 premier - pisze Julia Rzemek

Aktualizacja: 23.02.2011 19:46 Publikacja: 22.02.2011 17:33

Karolina Gruszka zagrali główne role w słuchowisku „Czary mary". Premiera w niedzielę o godz. 21.05

Karolina Gruszka zagrali główne role w słuchowisku „Czary mary". Premiera w niedzielę o godz. 21.05 w Jedynce

Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

– To liczba imponująca, zwłaszcza że na etatach pracuje u nas 18 osób – mówi dyrektor Teatru Polskiego Radia Janusz Kukuła. – Mamy czterech stałych reżyserów, pozostali twórcy z nami współpracują.

Jaka jest recepta na sukces? Po pierwsze pieniądze. Teatr wspiera radiowa Jedynka, przekazując mu spory budżet. Dodatkowe środki pochodzą z produkcji audiobooków oraz wynajmu studiów. Po drugie ludzie. Scena od początku gromadziła wybitnych wykonawców: aktorów i reżyserów ceniących pracę przy mikrofonie i nie zawsze żądających za nią rynkowych stawek. Kluczem jest także repertuar łączący polską i światową klasykę z dbałością o współczesne teksty. Janusz Kukuła ucina wszelkie porównania z kondycją Teatru Telewizji. – Jesteśmy w zupełnie innej sytuacji. Nasz budżet wystarczający na 100 radiowych słuchowisk pozwoliłby na wyprodukowanie jednego dużego spektaklu w TVP – dodaje.

Głównym miejscem prezentacji Teatru Polskiego Radia jest Jedynka. Tam w niedzielę o godz. 21.05 odbędzie się premiera spektaklu "Czary mary" Sándora Máraia. – To niezwykle przenikliwy pisarz – mówi reżyser i autor adaptacji Andrzej Piszczatowski. – W ubiegłym roku zrealizowałem w radiu jego powieść "Pierwsza miłość". Tym razem Feliks Netz przetłumaczył dla mnie sztukę napisaną przez Máraia w 1945 roku, która miała swoją premierę jako słuchowisko, a dopiero później została wystawiona na scenie.

To rozgrywająca się w cyrku historia miłosnego trójkąta: młodej akrobatki, starzejącego się mistrza iluzji oraz robiącego karierę tresera lwów. Spektakl opowiada o namiętności, życiowych wyborach, ale także o sztuce, walce o popularność i trudnym momencie zejścia z areny.

– Przyzwyczailiśmy się do tego, że utwór dramatyczny powinien obnażać zło, które mieści się w człowieku – dodaje Piszczatowski. – A Márai pokazuje, że są na świecie ludzie dobrzy i wyrozumiali, gotowi do wielkodusznych czynów, przykładem główny bohater, 60-letni Krystian.

Reklama
Reklama

W tej roli wystąpił Jan Englert. Partnerują mu Karolina Gruszka, Krzysztof Banaszyk, Kazimierz Kaczor oraz Stanisław Brudny.

Premierowe słuchowiska Jedynka nadaje w środy i niedziele. W najbliższym czasie usłyszymy m.in. "Mizantropa" Moliera w reżyserii i adaptacji Anny Wieczur-Bluszcz (premiera 27.03). W kwietniu na antenę trafi "Hamlet", nad którym pracę rozpoczął Waldemar Modestowicz. Nie wiadomo na razie, kto zagra duńskiego księcia. Maciej Kowalewski przygotuje radiową wersję cieszącego się popularnością w warszawskim Och-Teatrze spektaklu "Miss HIV", to rzadki przykład adaptacji na potrzeby słuchowiska gotowego przedstawienia (emisja 20.04). W maju zaplanowano premierę nowej sztuki Andrzeja Mularczyka "To, co zdarzy się jutro" w reżyserii Janusza Kukuły.

Dwójka emituje powtórki słuchowisk, a także produkcje finansowane przez Narodowy Instytut Audiowizualny, jak ostatnio "Warszawianka" przygotowana na 85-lecie PR.

Specjalnością Trójki, gdzie premiery odbywają się raz w miesiącu, są teksty młodych współczesnych pisarzy. – Z myślą o poszerzeniu repertuaru trzy lata temu zorganizowaliśmy konkurs na debiut radiowy – mówi Krzysztof Sielicki, kierownik literacki radiowego teatru. – Dwa lata temu zaprosiliśmy do udziału duety reżyser – autor. W tym roku chcemy znów szukać młodych twórców zainteresowanych pisaniem lub reżyserią radiową. Myślę, że dopingowanie do twórczości to ważny element misji.

Obok spektakli teatr realizuje dwa seriale – "Matysiaków" i "W Jezioranach". W poniedziałek o godz. 13.45 do tych sprawdzonych tytułów dołączy kolejny – "Ręczna robota" – kryminalna historia według powieści Ryszarda Ćwirleja osadzona w realiach PRL. Potem na antenę trafi tekst Andrzeja Mularczyka "Każdy żyje, jak umie" prezentujący wcześniejsze losy bohaterów "Samych swoich".

Janusz Kukuła wie, że przyszłość należy do Internetu, dlatego w sieci na stronach Polskiego Radia można za 5 zł kupić i ściągnąć na komputer słuchowiska. – Zaczęliśmy od komedii Marka Ławrynowicza, które pisał na nasze zamówienie. To Polska pokazana w krzywym zwierciadle, ale z życzliwością – dodaje szef Teatru PR. – W drugiej kolejności pojawią się tam słuchowiska według tekstów Andrzeja Mularczyka, naszego najważniejszego pisarza.

Reklama
Reklama

Nie ma aktualnych danych dotyczących słuchalności Teatru Polskiego Radia. Żadna prywatna rozgłośnia nie konkuruje na tym polu z publicznym nadawcą.

Jedyną próbę podjęło trzy lata temu TOK FM, ale zarzuciło emisję słuchowisk. Scena kierowana przez Janusza Kukułę pozostaje samotnym i niedoścignionym liderem. Najlepszym swoim twórcom od lat przyznaje Wielkie Splendory. Dokonania prezentuje na Festiwalu Teatru Polskiego Radia i Teatru Telewizji Dwa Teatry. Jego 11. edycja odbędzie się w tym roku w Sopocie. – Udało się go wypromować na jedną z najważniejszych imprez kulturalnych w Polsce – dodaje Janusz Kukuła. – Cieszę się, że nie brakuje nam premier, które możemy tam prezentować.

– To liczba imponująca, zwłaszcza że na etatach pracuje u nas 18 osób – mówi dyrektor Teatru Polskiego Radia Janusz Kukuła. – Mamy czterech stałych reżyserów, pozostali twórcy z nami współpracują.

Jaka jest recepta na sukces? Po pierwsze pieniądze. Teatr wspiera radiowa Jedynka, przekazując mu spory budżet. Dodatkowe środki pochodzą z produkcji audiobooków oraz wynajmu studiów. Po drugie ludzie. Scena od początku gromadziła wybitnych wykonawców: aktorów i reżyserów ceniących pracę przy mikrofonie i nie zawsze żądających za nią rynkowych stawek. Kluczem jest także repertuar łączący polską i światową klasykę z dbałością o współczesne teksty. Janusz Kukuła ucina wszelkie porównania z kondycją Teatru Telewizji. – Jesteśmy w zupełnie innej sytuacji. Nasz budżet wystarczający na 100 radiowych słuchowisk pozwoliłby na wyprodukowanie jednego dużego spektaklu w TVP – dodaje.

Pozostało jeszcze 81% artykułu
Reklama
Teatr
Klata reżyseruje „Krzyżaków”. Spektakl o narodowej sile czy zalążku katastrofy?
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Teatr
Chiny przejmują Rosję po scenie sądu w Warszawie
Teatr
Kożuchowska, Seniuk, Sarzyńska zagrają na wrocławskim dworcu PKP
Teatr
Robert Wilson nie żyje. Pracował z Lady Gagą, Tomem Waitsem, Danutą Stenką
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Teatr
Grażyna Torbicka: Kocham kino, ale kocham też teatr
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama