Reklama

Rosyjscy najemnicy w Afryce

Ludzie w mundurach bez znaków rozpoznawczych pojawili się na Czarnym Kontynencie.
Rosyjscy najemnicy w Afryce

Foto: Shutterstock

– Możemy powiedzieć, że Sudan może się stać dla Rosji kluczem do Afryki – przekonywał Władimira Putina jesienią ubiegłego roku w Soczi prezydent Omar Baszir, poszukiwany listem gończym Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze za zbrodnie ludobójstwa.

Rzeczywiście rosyjscy najemnicy pojawili się najpierw w Sudanie. Teraz Paryż bije na alarm, gdyż kolejnym krajem ich stacjonowania okazała się Republika Środkowoafrykańska. W kręgu zainteresowań Kremla są też co najmniej: Mozambik, Kongo (Brazzaville), Madagaskar, RPA i Kenia.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama