Morawiecki w PE: Polska proponuje Unię Narodów 2.0

- Wielu Europejczyków nie okazuje już entuzjazmu wobec integracji. Część z nic okazuje otwarty sprzeciw. To nie jest margines, to dowód na to, że popełniliśmy błędy i okazja, aby je poprawić - mówił w Parlamencie Europejskim premier Mateusz Morawiecki.

Aktualizacja: 04.07.2018 12:35 Publikacja: 04.07.2018 09:15

Morawiecki w PE: Polska proponuje Unię Narodów 2.0

Foto: AFP

Morawiecki bierze w Parlamencie Europejskim udział w debacie na temat przyszłości Wspólnoty. To ósma debata poświęcona tej tematyce.

- Gdyby nie żelazna kurtyna i podział Europy po II wojnie światowej Polska byłaby również wśród państw-założycieli UE - przypomniał na forum PE Morawiecki. Dodał, że właśnie dlatego dziś, "jako pełnoprawny członek UE", Polska chce jak najmocniej wpisać się w poszukiwanie konstruktywnych rozwiązań dla UE.

- Każdy kraj w UE ma prawo do kształtowania swojego systemu prawnego - podkreśliał szef rządu. Morawiecki zaznaczył, że dla niego inicjatywa europejska "była zawsze zgodna z polską racją stanu". 

- UE zmaga się z egzystencjalnymi kryzysami - podkreślił Morawiecki wymieniając w tym kontekście "kryzys bankowy, finansowy, migracyjny, Brexit i agresywną politykę Rosji".

W ocenie Morawieckiego kryzysy te wskazują, że "UE potrzebuje nowego otwarcia".

Przyczyną kryzysu zaufania do UE jest - według Morawieckiego - fakt, iż "ludzie mają w sobie gen wolności i chcą sami decydować o swoim życiu". - Kiedy widzą, że ten wpływ tracą, naturalnym odruchem jest sprzeciw wobec tej sytuacji - tłumaczył Morawiecki.

- Europejska integracja to jedna z najlepszych idei w historii Europy i świata. Ale dalszy rozwój UE musi uwzględnić głos obywateli. Aby europejski projekt mógł iść naprzód trzeba wzmocnić jego demokratyczną legitymację - stwierdził Morawiecki. - Można mówić, ze to populizm, ale czy odpowiedź na oczekiwania obywateli to populizm? - pytał.

Dlatego właśnie Morawiecki przedstawił wizję "Unii narodów 2.0" nawiązującą do Unii Narodów Charlesa de Gaulle'a. - To jest wizja UE, którą chce zaproponować Polska. Skupienie się na trzech aspektach - mówił wskazując, że aspektami tymi są "Unia 4.0, UE jako forpoczta kolejnej rewolucji przemysłowej, pogłębiony wspólny rynek", kwestie europejskiego bezpieczeństwa oraz pogłębienie obywatelskiego wymiaru UE.

W czasie debaty większość przedstawicieli frakcji PE pytało Morawieckiego nie o wizję "Unii narodów 2.0", lecz o sytuację sądownictwa w Polsce.

- Nie wiem czy wiecie, że sędziowie stanu wojennego, skazywali moich towarzyszy broni na 10 lat więzienia. Niektórzy z moich kolegów zamordowani, wielu długo siedziało w więzieniu. Czy wiecie, że ci sędziowie, niektórzy z nich, dzisiaj są w tym bronionym przez was Sądzie Najwyższym? Jest kilku sędziów stanu wojennego w SN. Wspomnienie o Solidarności musi zawierać również taką refleksję. Ten postkomunizm nie został u nas przezwyciężony. My walczymy z nim przez reformę wymiaru sprawiedliwości - odpowiadał krytykującym reformę sądownictwa w Polsce europosłom premier. 

- Transformacja po 1989 roku założyła, ze komuniści weszli suchą nogą w nowy system. Staramy się zrzucić z siebie jarzmo postkomunizmu - przekonywał.

Morawiecki podkreślił, że "Europejski Trybunał Praw Człowieka w 1998 roku wprowadził taką samą regułę odejścia na emeryturę sędziów jaką my dzisiaj wprowadzamy". - Robimy dokładnie to co w innych krajach - dodał.

- Sędziowie są dużo bardziej niezależni niż byli wcześniej. Czy wiecie, że wcześniej jeden z sędziów był gotowy na telefon premiera wybrać sędziego spolegliwego wobec rządu. Czy wiecie, że ten sędzia był gotowy wtedy do takiego działania? Dzisiaj to niemożliwe. My wzmocniliśmy niezależność sędziowską - mówił Morawiecki.

Premier odrzucał też oskarżenia o upolitycznienie mediów w Polsce. - Media w Polsce są w ogromnej większości krytyczne wobec rządu - przypomniał.

- Nie można dyktować krajom członkowskim warunków praworządności. Systemy są bardzo różne i trzeba brać pod uwagę ich różnice - odpowiadał europosłom premier. - Są kompetencje unijne i krajowe. I wymiar sprawiedliwości należy zdecydowanie do kompetencji krajowych - dodał.

Morawiecki bierze w Parlamencie Europejskim udział w debacie na temat przyszłości Wspólnoty. To ósma debata poświęcona tej tematyce.

- Gdyby nie żelazna kurtyna i podział Europy po II wojnie światowej Polska byłaby również wśród państw-założycieli UE - przypomniał na forum PE Morawiecki. Dodał, że właśnie dlatego dziś, "jako pełnoprawny członek UE", Polska chce jak najmocniej wpisać się w poszukiwanie konstruktywnych rozwiązań dla UE.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 870
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 869
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 868
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 867
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Świat
NATO zabezpiecza pomoc dla Ukrainy na wypadek wygranej Trumpa
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą