Janukowycz miał przedstawić w poniedziałek we Lwowie nowego gubernatora lwowskiego obwodu, deputowanego swojej Partii Regionów i milionera Wasyla Horbala. Zmienił jednak plany. Rozmówca administracji prezydenta cytowany przez portal Zaxid.net twierdził, że w środę do Charkowa przylatuje z roboczą wizytą Dmitrij Miedwiediew, dlatego Janukowycz „powinien lepiej się do niej przygotować”.
39-letniego Horbala, znanego w prasie z romansów z artystkami, przedstawi w najbliższych dniach wicepremier do spraw rolnictwa i przemysłu Wiktor Slauta.
Lwowscy nacjonaliści ostrzegali, że jeśli Janukowycz pojawi się w ich stronach, powitają go masowymi akcjami protestu. Studenci tamtejszych uczelni wysyłali do siebie esemesy z apelem o pikietowanie centralnych ulic miasta i gmachu rady obwodowej.
– To smutne, kiedy prezydent nie może przyjechać do wszystkich obwodów w swoim kraju i boi się swoich ludzi – mówił Andrij Parubij, deputowany opozycyjnej Naszej Ukrainy. Przypomniał, że gdy pięć lat temu Wiktor Juszczenko został prezydentem, najpierw pojechał do Doniecka, gdzie miał najwięcej przeciwników.
Podobnie dziś Janukowycz najwięcej przeciwników ma we Lwowie. Oponenci prezydenta doradzają mu, by przed wyjazdem w tamte strony zwolnił ministra edukacji Dmytra Tabacznyka, który powiedział kiedyś, że dla Ukrainy byłoby lepiej, gdyby Galicja „weszła w skład Związku Radzieckiego jako samodzielna republika albo przyłączyła się do Polski w 1945 roku”. A także, aby poszukał innego kandydata na gubernatora obwodu lwowskiego.