Brutalnie pobity reporter to Anatolij Adamczuk. Pracuje w podmoskiewskiej gazecie „Żukowskije Wiesti” i angażował się w kampanie społeczne. Pisał m.in. krytycznie o projekcie wycięcia miejscowego lasu. Podobnie jak w przypadku pobitego w nocy z piątku na sobotę dziennikarza „Kommiersanta” Olega Kaszyna koledzy Adamczuka są przekonani, że atak był związany z jego działalnością zawodową.
Pobity w sobotę Oleg Kaszyn z „Kommiersanta” wciąż znajduje się w śpiączce farmakologicznej. Trwa burzliwa dyskusja o sytuacji dziennikarzy w Rosji. – Tylko w roku 2010 dokonano 30 napaści na dziennikarzy – informuje Fundacja Obrony Jawności. Prezydent Dmitrij Miedwiediew po raz kolejny, tym razem osobiście (wcześniej komentował sprawę w blogu), wypowiedział się na temat pobicia Kaszyna. – Sprawcy będą znalezieni i ukarani. Nieważne, jakie zajmują stanowiska – mówił w redakcji rządowej „Rossijskiej Gaziety”. Jego zdaniem nie było to przestępstwo pospolite. „Tak nie kradną portfeli”.
Tym razem, w przeciwieństwie do wcześniejszych przypadków pobić, a nawet zabójstw dziennikarzy, sprawa odbija się szerokim echem także w państwowych mediach – historia Kaszyna jest tam jednym z głównych tematów. Coraz głośniej brzmią także apele o zmianę kwalifikacji prawnej ataków na dziennikarzy. – Powinny być one traktowane jako atak na państwo, na instytucję wolności słowa, a nie jak pospolite przestępstwo – mówią dziennikarze, prawnicy, opozycyjni politycy. „Kondycja dziennikarstwa odzwierciedla stan społeczeństwa” – napisali autorzy listu otwartego do prezydenta opublikowanego w „Kommiersancie”. Podpisało go ponad 500 dziennikarzy i drugie tyle zwykłych obywateli.
Koledzy Kaszyna wnikliwie badają jego artykuły, korespondencję, wpisy w blogach. Szukają możliwych źródeł konfliktu, śladów pogróżek. Według Borysa Timoszenki z Fundacji Obrony Jawności w grę nie wchodzą jednak porachunki z kremlowskimi młodzieżówkami, z którymi Kaszyn był w sporze politycznym.
– Wygląda to na napaść zbirów. Niewykluczone, że wynajętych przez biznesmenów zaangażowanych w budowę trasy Moskwa-Petersburg i wyrąb lasu – mówi Timoszenko „Rz”.