Reklama

Cholera nie przeszkodzi w wyborach na Haiti

W kraju nękanym przez żywioły i epidemię cholery brakuje wszystkiego. Oprócz kandydatów na prezydenta

Publikacja: 25.11.2010 20:19

Cholera nie przeszkodzi w wyborach na Haiti

Foto: AP

Haiti wciąż nie podźwignęło się po styczniowym trzęsieniu ziemi, w którym zginęło ćwierć miliona ludzi, a milion straciło dach nad głową. Od połowy października cholera zabiła ponad półtora tysiąca osób i zapełniła szpitale prawie 28 tysiącami chorych. Zaraza dotarła już do Port-au-Prince i w zastraszającym tempie szerzy się w stolicy, gdzie żyje jedna czwarta z 9 mln Haitańczyków.

ONZ alarmuje, że ten kraj Ameryki Środkowej potrzebuje natychmiast 1000 pielęgniarek, 100 lekarzy i wielu ton leków. Bank Światowy w trybie pilnym przyzna Haiti 10 mln dolarów pomocy na służbę zdrowia, ale nikt nie łudzi się, że to cokolwiek zmieni. Z powodów złego zarządzania i korupcji zagraniczne pieniądze zawsze gdzieś tajemniczo przepadają, a Haitańczycy nadal żyją w nędzy.

Nie wierzą, że cokolwiek zmieni się po niedzielnych wyborach prezydenckich i parlamentarnych. Tym bardziej że panuje powszechne przekonanie, iż nie będą one uczciwe.

[srodtytul]Głodni i źli[/srodtytul]

Wyborcy są wściekli na polityków, którzy zostawili ich na łasce zagranicznych organizacji humanitarnych po trzęsieniu ziemi, schowali głowy w piasek po wybuchu epidemii cholery, a teraz proszą, by im zaufać. W środę wyborcy palili w stolicy sztandary partii rządzącej Inité (Jedność) prezydenta René Prévala i jej kandydata, 48-letniego Jude’a Célestina.

Reklama
Reklama

O urząd szefa państwa ubiega się 18 osób. Część apelowała, by przełożyć głosowanie na przyszły rok. Inni, jak główna rywalka Célestina, 70-letnia Mirlande Manigat, która ma największe szanse na wygranie wyborów, uważali, że Haiti jest potrzebna jak najszybsza zmiana i cholera nie powinna w tym przeszkodzić. Na byłą pierwszą damę (jej mąż był prezydentem kilka miesięcy w 1988 roku) zamierza głosować 36 procent ankietowanych, na wybrańca ustępującego prezydenta – 22 procent. Ponieważ żaden z kandydatów nie ma szans na wygraną w pierwszej turze, Haiti czeka w grudniu dogrywka.

[srodtytul]Namiot prezydencki[/srodtytul]

Zwycięzca zamieszka w namiocie w ogrodach pałacu prezydenckiego, który nieprędko zostanie odbudowany. Wskutek trzęsienia ziemi w gruzach legły także gmachy Zgromadzenia Narodowego, Sądu Najwyższego i 90 procent siedzib ministerstw. Zginęły zastępy urzędników, których nie bardzo jest kim zastąpić, bo połowa mieszkańców Haiti to analfabeci. Gospodarka wygląda tak jak gmachy rządowe – też jest w ruinie. Według szacunków Banku Światowego PKB spadnie w tym roku o 8,5 punktu procentowego. Bezrobocie sięga 30 procent. Nadzieje budzi to, że konieczna odbudowa kraju ze zniszczeń spowoduje wzrost zatrudnienia i będzie stymulowała rozwój.

Nie wiadomo jednak, czy Haitańczykom starczy cierpliwości. Ostatnie dni pokazały, że byle iskra może doprowadzić do wybuchu nagromadzonej w ludziach wściekłości. Pogłoski, że to nepalskie błękitne hełmy przywlekły cholerę z Azji, spowodowały ataki na biura ONZ. Żołnierze misji stabilizacyjnej musieli otworzyć ogień do napastników. W poniedziałek został ostrzelany konwój Célestine’a, który jechał na wiec. W tym samym dniu w starciu między zwolennikami dwóch rywali zginęły dwie osoby.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1458
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1457
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1456
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1455
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama