Obecnie za wierzącego prawosławnego chrześcijanina uważa się dwóch na trzech Rosjan, w porównaniu do zaledwie jednego na sześciu w roku 1989, gdy zbliżał się upadek Związku Radzieckiego.
Sondaż przeprowadzony wśród 1603 osób wykazał, że jako prawosławni chrześcijanie określa się 68 procent badanych Rosjan, w porównaniu z 17 procentami w 1989 roku.
Odsetek osób deklarujących się jako muzułmanie, również wzrósł: od 1 procenta w 1991 do 7 procent obecnie. Liczba rosyjskich katolików i protestantów pozostaje mniej więcej na tym samym poziomie, około 1 procenta.
Jeden na pięciu Rosjan (około 19 procent) deklaruje dziś brak przekonań religijnych, w porównaniu do 75 procent w 1989 roku, gdy ateizm był oficjalnym światopoglądem, i do 53 procent w 1991 roku, już po upadku Związku Radzieckiego.
Większość badanych, którzy deklarują się jako prawosławni chrześcijanie, nie jest regularnie praktykująca. Tylko 4 procent spośród nich uczestniczy we mszy raz w tygodniu, 35 procent w ogóle nie chodzi do cerkwi, a 17 procent uczestniczy w obrzędach kościelnych kilka razy w roku.
Około 62 procent prawosławnych chrześcijan wyznaje, że nigdy nie przyjęli Komunii, (w 1991 roku było ich 83 procent). 8 procent respondentów twierdzi, że uczestniczy w sakramencie kilka razy w roku.
Sondaż przeprowadzono w dniach 15-18 listopada 2013 roku w 130 miastach, miasteczkach i wsiach w 45 regionach Rosji. Margines błędu nie przekracza 3,4 procenta.
Po dziesięcioleciach represji i oficjalnej dezaprobaty, Kościół prawosławny w Rosji w ciągu ostatnich 20 lat w znacznym stopniu odzyskał swoje wpływy. Duchowni opracowali także szeroki pogram odbudowy Kościoła w całym kraju, by służyć duchowym potrzebom wiernych.
Rosjanie bronią chrześcijaństwa