Reklama

Posłowie chcieli zamknąć usta Schröderowi. Reprezentuje rosyjskie interesy

Były kanclerz Niemiec powinien mieć zakaz wypowiadania się na temat Rosji i konfliktu na Ukrainie. Bo jest stronniczy. Tak uważa część europosłów.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Gerhard Schröder, były kanclerz Niemiec, obecnie uzależniony finansowo od rosyjskiego giganta gazowe

Gerhard Schröder, były kanclerz Niemiec, obecnie uzależniony finansowo od rosyjskiego giganta gazowego

Foto: AFP

Reklama
Reklama
Reklama

Frakcje zielonych i chadeków w Parlamencie Europejskim postanowiły wprowadzić odpowiednią wzmiankę o Schröderze do rezolucji w sprawie Krymu (jako punkt 25a). Nie udało im się, przegrali dziś głosowanie w PE.

- To był pomysł niemieckich Zielonych, podchwycony przez partie ludowe. Nie wszyscy chadecy niemieccy jednak poparli go w głosowaniu, część się wstrzymała od głosu, bo ich zdaniem to wewnętrzne sprawy Niemiec. Polacy byli za. Socjaliści i lewica byli przeciw - mówi "Rz" eurodeputowany PO Jacek Saryusz-Wolski.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama