Reklama

Wiktar Babaryka wystraszył dyktatora

Mógł zostać prezydentem Białorusi. Został skazany na 14 lat łagrów.
Wiktar Babaryka porównał w sądzie obecną sytuację na Białorusi do czasów stalinowskich

Wiktar Babaryka porównał w sądzie obecną sytuację na Białorusi do czasów stalinowskich

Foto: belta/afp, Ramil NASIBULIN

– Proponowałem inne drogi rozwoju, w odróżnieniu od obecnego systemu – przestarzałego, quasi-socjalistycznego, quasi-sowieckiego – mówił pod koniec czerwca podczas rozprawy Wiktar Babaryka. Do winy się nie przyznał i zebrał oklaski obecnych na sali sądowej. We wtorek Sąd Najwyższy Białorusi skazał go na 14 lat łagrów.

Od wyroku nie będzie mógł się odwołać, trafi do więzienia o wzmożonym rygorze, a do tego będzie musiał zapłacić karę w wysokości ok. 145 tys. rubli białoruskich (równowartość 217 tys. złotych). Poza tym przez pięć lat po wyjściu na wolność nie będzie mógł zajmować żadnych stanowisk w administracji publicznej i sektorze bankowym. W ten sposób Aleksander Łukaszenko rozprawił się ze swoim czołowym rywalem z ubiegłorocznych wyborów.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama