Drugiego tygrysa wypuszczono pod koniec października w Państwowym Rezerwacie Przyrody Ile-Bałchasz w południowo-wschodnim Kazachstanie. O szczegółach informuje dziennik „The Independent”.

Tygrysy wypuszczone na wolność. Służby będą prowadzić monitoring satelitarny

Jak podało Ministerstwo Ekologii i Zasobów Naturalnych Kazachstanu, decyzję o wypuszczeniu na wolność tygrysa o imieniu Amur poprzedziły rygorystyczne procedury weterynaryjne i behawioralne. Eksperci dokładnie ocenili stan zdrowia zwierzęcia, jego umiejętności łowieckie, zdolność do samodzielnego zdobywania pożywienia oraz reakcje na obecność człowieka. 

Oba osobniki – zarówno Amur, jak i uwolniona pod koniec lipca samica Umit – zostały wyposażone w specjalne obroże satelitarne. Dzięki nim ekolodzy mogą całodobowo śledzić ich trasę przemieszczania się oraz oceniać tempo adaptacji w nowym otoczeniu. – Każde wypuszczenie tygrysa wiąże się z ogromną odpowiedzialnością. Musimy mieć pewność, że zwierzę jest gotowe do samodzielnego życia na wolności – podkreśla Danijar Turgambajew, przewodniczący Komitetu Leśnictwa i Dzikiej Przyrody Kazachstanu cytowany przez kazachski dziennik „Astana Times”.

Program odbudowy populacji tygrysów

Celem programu, nad którym prace trwały od 2010 r., jest utworzenie samowystarczalnej populacji tych zwierząt liczącej około 10 drapieżników do 2033 r. Do projektu wybrano tygrysy amurskie (syberyjskie), ponieważ badania genetyczne wykazały ich bliskie spokrewnienie z wymarłym tygrysem kaspijskim (turańskim). Zamieszkiwał on dawniej obszary Kazachstanu, północnego Iranu oraz Kaukazu, jednak w wyniku kłusownictwa, odstrzałów oraz degradacji lasów łęgowych całkowicie wyginął na tych terenach w połowie XX wieku. Ostatnia potwierdzona obserwacja w Kazachstanie miała miejsce w 1948 r.

Odbudowa ekosystemu wymagała długoletnich przygotowań, które obejmowały rewitalizację naturalnych siedlisk nadrzecznych w lasach tugajowych, a także przesiedlenie gatunków stanowiących pożywienie tygrysów, m.in. jeleni bucharskich oraz kułanów (azjatyckich dzikich osłów). Do kraju sprowadzono też dwa młode osobniki odłowione w rosyjskim Kraju Chabarowskim, które po osiągnięciu dojrzałości trafią na wolność. Prawdopodobnie stanie się to jeszcze w 2027 r.

Inicjatywa jest realizowana we współpracy z Rosją, z której pochodzą tygrysy, Światowym Funduszem na rzecz Przyrody (WWF) oraz Programem Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP) i innymi partnerami zajmującymi się ochroną przyrody.

Tygrysy budzą obawy okolicznych mieszkańców. Wdrożono systemy bezpieczeństwa

Powrót groźnych drapieżników budzi niepokój wśród osób zamieszkujących okoliczne wsie znajdujące się niekiedy zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od terenu rezerwatu. Lokalni gospodarze obawiają się o bezpieczeństwo inwentarza, którego hodowla stanowi ich główne źródło utrzymania.

W odpowiedzi na te obawy władze stworzyły specjalny system ochrony i powołały zespoły odpowiedzialne za bezpieczeństwo. Mieszkańcy mają otrzymywać automatyczne ostrzeżenia, gdy tygrys zbliży się na odległość mniejszą niż 5 kilometrów od zabudowań, a zespoły interwencyjne będą odpędzać drapieżniki podchodzące pod gospodarstwa. W razie utrzymującego się zagrożenia przewidziano także ich odławianie i ponowne przesiedlanie w głąb rezerwatu.

Czytaj więcej

Egipt buduje Nową Deltę Nilu na pustyni. Eksperci biją na alarm