Jak przekazały peruwiańskie władze, zatrzymani mężczyźni usiłowali przewieźć pająki z Ameryki Południowej do Niemiec. 

Unikalne gatunki pająków w walizkach. „Na różnych etapach rozwoju”

Według peruwiańskiej służby leśnej i ds. dzikiej przyrody SERFOR, w bagażach znaleziono pająki „na różnych etapach rozwoju, od jaj, przez młode, po dorosłe”.

– Przemytnicy dokonali skrupulatnej selekcji, by zdobyć różne gatunki, w tym takie, które nie zostały jeszcze opisane przez naukę – powiedziała Cora Suarez, funkcjonariuszka SERFOR. Dodała, że odnalezione okazy pochodzą z różnych rejonów Peru.

Jak podaje agencja AP, służbom udało się zidentyfikować osobniki z gatunku Pamphobeteus Antinous. To jeden z największych pająków w Ameryce Południowej. Jest uznawany w Peru za gatunek zagrożony i znajduje się pod ochroną.

Po zakończeniu procedur pająki mają zostać przekazane do autoryzowanej hodowli. 

Czytaj więcej

Azjatycki kraj zrywa z Rosją i chce wstąpić do UE. Wniosek możliwy już w 2027 r.

Naukowiec wśród zatrzymanych. Groźba surowej kary

Podejrzani zostali zatrzymani przez policję. Wśród zatrzymanych są obywatel Polski oraz dwóch Niemców. Według ustaleń służb jeden z mężczyzn może być naukowcem.  

„Według publikacji naukowych jeden z zatrzymanych może być znanym badaczem ptaszników. Pająki, z których część ma efektowne ubarwienie, mogły być przemycane w celach kolekcjonerskich, badawczych oraz jako zwierzęta domowe” – informuje w komunikacie peruwiańska służba SERFOR.

Władze miały otrzymać anonimową informację o planach przemytu. Za nielegalne przewożenie dzikich zwierząt sprawcom grozi od trzech do pięciu lat więzienia. Natomiast przemyt gatunków chronionych jest w Peru zagrożony karą do siedmiu lat pozbawienia wolności.