Nowa Delta powstaje na zachód od historycznej delty Nilu. Projekt został zainicjowany w 2021 r. Prezydent Abdel Fattah al-Sisi oficjalnie zainaugurował go w maju 2026 r., mimo że nie był on jeszcze ukończony. Jak donosi portal ingenieur.de, teraz eksperci ostrzegają, że istniejące kanały mogą nie sprostać przesyłowi wymaganych ilości wody.
Zieleń na pustyni kosztem miliardów dolarów
Patrząc na aktualne zdjęcia satelitarne zachodnich obszarów pustyni w Egipcie, w oczy rzucają się charakterystyczne, idealnie okrągłe zielone pola poprzecinane siecią nowych dróg i kanałów. To tam realizowany jest projekt Nowa Delta – gigantyczne przedsięwzięcie inżynieryjne o docelowej powierzchni około 9240 km², który odpowiada obszarowi niemal tak dużemu jak Cypr.
Oficjalnie zainaugurowany megaprojekt pochłonął potężne środki. Koszt inwestycji sięga blisko 800 mld funtów egipskich, czyli ponad 14 mld dol., a koszt zagospodarowania każdego feddana (ok. 0,42 ha) waha się od 350 do 400 tys. funtów. W przeciwieństwie do historycznej doliny Nilu, woda nie dociera tu jednak na pola dzięki naturalnemu spadkowi terenu – wymaga to stworzenia infrastruktury technicznej na bezprecedensową skalę.
Zdjęcia satelitarne Nowej Delty Nilu
Potężna oczyszalnia wody wpisana do Księgi Rekordów Guinnessa
Centrum tego systemu znajduje się w El Hammam, niedaleko wybrzeża Morza Śródziemnego. Tamtejsza gigantyczna oczyszczalnia ścieków rolniczych (New Delta Irrigation Water Treatment Plant) – wpisana do Księgi Rekordów Guinnessa – ma przetwarzać do 7,5 mln metrów sześciennych wody dziennie.
Zamiast szukać nowych zasobów naturalnych, Egipt wykorzystuje wodę drenażową ze starej delty Nilu, pełną osadów, nawozów i minerałów. Woda filtrowana jest z zanieczyszczeń, lecz nie usuwa z niej soli.
Najnowsze badania uwidoczniły problem
Przetłoczenie milionów metrów sześciennych wody setki kilometrów przez pustynię, często wbrew naturalnym spadkom terenu, nie jest proste. Każda z dwóch głównych osi wodnych sięga około 150 km w głąb obszaru, a 19 przepompowni ma łączną moc rzędu 2000 MW, co odpowiada mocy dwóch dużych bloków jądrowych.
Jak zawodny może być ten system wykazało badanie opublikowane na łamach czasopisma naukowego "Water Science" przeprowadzone przez zespół dr. Mahmouda Zayeda. Analiza głównego kanału El-Nasr, który ma codziennie dostarczać około 1,1 mln m³ wody do systemu Nowej Delty za pośrednictwem pięciu stacji pomp, ujawniła poważne ograniczenia hydrauliczne.
Naukowcy zastosowali symulację komputerową, która miała sprawdzić, czy przepływ można zwiększyć. Okazało się, że w badanym kanale zalega szacunkowo 470 tys. metrów sześciennych osadów zwężających przepływ wody. Próby jego zwiększenia powodują gwałtowny spadek jej poziomu przy przepompowniach, który grozi obniżeniem ciśnienia i problemami z zasysaniem wody. Pokonanie oporów w systemie wymagałoby zwiększenia mocy hydraulicznej o około 15 proc.
Perspektywy projektu
Jak zauważa portal ingenieur.de, obok gigantycznego zapotrzebowania na prąd i walki z nanoszonym przez wiatr piaskiem, największym zagrożeniem dla Nowej Delta pozostaje zasolenie gleby. Pod wpływem intensywnego pustynnego słońca woda paruje, a sól pozostaje w ziemi. Bez kosztownego systemu drenażu i stałego „wypłukiwania” gleby pola w ciągu kilku lat mogą całkowicie utracić żyzność.
Egipt stara się dywersyfikować źródła, budując m.in. 41-kilometrowy kanał Tahya–Misr dostarczający bezpośrednio wodę z Nilu oraz sięgając po głębokie, kopalne wody gruntowe, które jednak po eksploatacji nie odnawiają się szybko w warunkach suszy. Nowa Delta pozostaje więc eksperymentem wysokiego ryzyka w czasach postępujących zmian klimatycznych.
Czytaj więcej
W ukraińskich Karpatach, zaledwie 160 km od granicy z Polską, powstaje ośrodek górski GORO Mountain Resort. Ma to być jedna z największych inwestyc...