Reklama

Agonia królestwa w sercu Unii Europejskiej. Czy Belgia przestanie istnieć?

Coraz więcej wskazuje na to, że 1 stycznia kraj przejął przewodnictwo w Unii po raz ostatni. Potem przestanie istnieć.
Flamandzcy nacjonaliści chcą, aby Bruksela stała się stolicą ich nowego państwa

Flamandzcy nacjonaliści chcą, aby Bruksela stała się stolicą ich nowego państwa

Foto: adobestock

Plan Toma Van Griekena jest prosty. W czerwcu kierowane przez niego skrajnie prawicowe ugrupowanie Vlaams Belang (VB, Flamandzka Sprawa) wygrywa wybory i buduje w parlamencie prowincji większościową koalicję z Nowym Sojuszem Flamandzkim (N-VA), inną partią nacjonalistyczną. Następnie przyjmuje deklarację o niepodległości Flandrii i proponuje Walonii i Brukseli, pozostałym dwóm częściom składowym istniejącego od 1830 roku królestwa, negocjacje nad warunkami rozwodu. A jeśli odpowiedź będzie odmowna, jednostronnie buduje oddzielne państwo.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama