Reklama

Trump – wróg Macrona

Bez Ameryki Francji trudno byłoby wygrać pierwszą wojnę. Ale obchody 100. rocznicy zawieszenia broni pokazały, że przywódcy obu krajów nie są już przyjaciółmi.
11 września, Paryż, przy Łuku Triumfalnym prezydent Donald Trump, kanclerz Angela Merkel, prezydenci

11 września, Paryż, przy Łuku Triumfalnym prezydent Donald Trump, kanclerz Angela Merkel, prezydenci Emmanuel Macron i Władimir Putin (tyłem)

Foto: AFP

Ten tweet był zaplanowany co do minuty. W sobotę tuż przed wylądowaniem Air Force One w Paryżu amerykański przywódca napisał: „Prezydent Francji Macron właśnie zasugerował, że Europa musi budować własne siły zbrojne, aby zabezpieczyć się przed USA, Chinami i Rosją. Bardzo to obraźliwe, ale być może Europa powinna najpierw zapłacić należną jej część wydatków NATO, które USA w ogromnym stopniu subsydiują".

Od przejęcia władzy w maju 2017 r. Emmanuel Macron wszedł w rolę, którą odgrywała Angela Merkel za Baracka Obamy: uprzywilejowanego partnera prezydenta USA w Europie. Nikt nie rozmawiał z nim tak często, nikt też nie gościł go tyle razy w swoim kraju i nie dostąpił wyjątkowego zaszczytu wizyty państwowej w Waszyngtonie.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama