– Portrety wodza idą jak świeże bułeczki – mówi Maksim, koordynator ze sklepu internetowego Vseportrety. ru. Przed zbliżającą się 65. rocznicą wielkiego zwycięstwa do witryny prowadzą z różnych miejsc w sieci kuszące linki pod hasłem “Portrety Stalina. Dostawa bezpłatna”.
Sprzedażą portretów Maksim zajął się nieprzypadkowo. Jak mówi, “to dobra robota, jest popyt”. Nie chce wyjawiać “biznesowych tajemnic”, ale zdradza, że w ciągu miesiąca portrety “schodzą setkami”. Na pierwszym miejscu są oczywiście wizerunki Dmitrija Miedwiediewa i Władimira Putina. – Ale Stalin to numer jeden, jeśli chodzi o sowieckich przywódców. Dopiero potem, daleko za nim, są Lenin i Breżniew – opowiada Maksim.
[srodtytul]Drogi przywódca[/srodtytul]
Maksim i jego liczni koledzy w całej Rosji (sklep ma sieć w kilkunastu miastach) oferują porządny towar. Każdy portret pod szybką i w drewnianej ramce. Za wizerunek w formacie
A4 – 1500 rubli (ok. 150 zł). Za A3 – 2000 rubli. Jak na rosyjskie warunki, a zwłaszcza z dala od Moskwy i Petersburga, to niemało.