Reklama

Powódź w Australii spowodowała ogromne szkody

Około 200 tysięcy osób dotknęły już gigantyczne powodzie, jakie przechodzą przez Australię. Lokalne władze szacują, że usuwanie skutków wysokiej wody może potrwać nawet rok

Publikacja: 05.01.2011 20:39

Powódź w Australii spowodowała ogromne szkody

Foto: AFP

Kataklizm dotknął przede wszystkim północno-wschodnie rejony kraju w tym stan Queensland.

Tymczasem, mieszkańcy zalanych terenów, gdzie woda opada, próbują wrócić do normalnego życia. Burmistrz miasta Rockhampton Brad Carter przypuszcza, że poziom wody nie będzie się już podnosił.

- Wydaje się, że najgorszy moment jest już za nami. Trzeba się jednak przyzwyczaić do zmian klimatycznych, jakie zachodzą w tym regionie - powiedział.

W stanie Queensland woda zalała w sumie 40 miast. Lokalne władze ewakuują kolejnych mieszkańców i tworzą polowe szpitale oraz tymczasowe punkty opieki medycznej.

Inspektor Terry Krajewski z policji w stanie Queensland mówi, że władze muszą teraz zapobiec możliwej epidemii na zalanych terenach.

Reklama
Reklama

- Musimy zagwarantować dostawy czystej wody i upewnić się, że nie ma żadnych problemów septycznych. Trzeba też pamiętać, że tutaj przez ostatnich kilka tygodni nie wywożono śmieci - dodał.

Australijskie powodzie zniszczyły też znaczną część dróg, linii kolejowych, a także 75 procent kopalń węgla, które pokrywały połowę światowego zapotrzebowania na ten surowiec dla przemysłu stalowego. Według szacunków, straty przewyższają miliard dolarów.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1455
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1454
Świat
Tym otruto Aleksieja Nawalnego. Czym jest toksyna żaby drzewołazowatej?
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1453
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama