Reklama

Wózek, który rozjechał dyktatora. Historia rewolucji

Dokładnie dwa lata temu w niepozornym miejscu, niepozorny człowiek ze swoim niepozornym narzędziem pracy rozpoczął rewolucję, która zmieniła świat arabski
fot. Jerzy Haszczyński

fot. Jerzy Haszczyński

Foto: materiały własne

17 grudnia 2010 w Sidi Bu Zajd, tunezyjskim prowincjonalnym miasteczku położonym z dala od szlaków turystycznych, podpalił się Mohamed Buazizi. Trudnił się pokątnym handlem. Sprzedawał warzywa i banany z małego wózka na dwóch kołach.

Miał 26 lat i mało przydatne wykształcenie. Nie miał perspektyw na godne życie, zwłaszcza że prześladowały go skorumpowane władze lokalne.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama