Reklama

Kolekcja wielkiej grabieży

W polskich muzeach arcydzieła można policzyć na palcach. Gdyby Niemcy uczciwie podzielili kolekcję Gurlitta, ich liczba zapewne by się podwoiła.
To, że Otto Dix namalował autoportret, okazało się dopiero po odkryciu kolekcji Gurlitta

To, że Otto Dix namalował autoportret, okazało się dopiero po odkryciu kolekcji Gurlitta

Foto: AP, Kerstin Joensson Kerstin Joensson

– Istnieje duże prawdopodobieństwo, że wśród dzieł sztuki mogą znajdować się też zrabowane przez Niemców eksponaty pochodzące z polskich zbiorów – powiedziała konsul RP w Monachium Justyna Lewańska po konferencji prasowej, na której pokazano migawki tylko niewielkiej części liczącej przeszło 1400 dzieł kolekcji marszanda.

Obrazy, które zebrał ojciec Gurlitta, mogą należeć się Polsce z różnych powodów.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama