Tabu po raz pierwszy przełamał w sobotę komisarz ds. poszerzenia Unii Stefan Fuele. W trakcie wystąpienia na konferencji ds. bezpieczeństwa w Monachium jako pierwszy spośród decydentów w Brukseli oświadczył, że nakreślenie dla Ukrainy perspektywy członkostwa jest konieczne.
– Jeśli naprawdę poważnie myślimy o tym, aby przekształcić tę część Europy, układ stowarzyszeniowy może być tylko pierwszym krokiem. Następnym powinno być światełko w tunelu. Nie da się bowiem przebudować państw tego regionu beż użycia najpotężniejszego instrumentu, jakim dysponuje Bruksela: obietnicy członkostwa" – oświadczył Czech.