Sygnałów, że front Wspólnoty przeciw Moskwie się kruszy, jest coraz więcej. W czwartek Władimir Putin przyjął w Moskwie przewodniczącego francuskiego Senatu Gerarda Larchera i pełnomocnika ds. stosunków z Rosją prezydenta Hollande'a, Jeana-Pierre'a Chevenementa. Ten ostatni wielokrotnie opowiadał się za zniesieniem sankcji. W przyszłym tygodniu na Kremlu pojawi się z kolei premier Włoch Matteo Renzi, również zwolennik łagodnej linii wobec Moskwy. W środę prezydent Cypru Nikos Anastasiadis jako pierwszy unijny przywódca złożył oficjalną wizytę w Rosji i podpisał porozumienie umożliwiające rosyjskim okrętom wpływanie do portów na Wyspie. A w zeszłym tygodniu Putin był w Budapeszcie, gdzie przekonał Węgrów do udziału w budowie nowego gazociągu, być może z udziałem Austrii i Bułgarii.