Reklama

„Władimir Putin wykorzystuje żywność jak broń”. Czy Unia Europejska zerwie z zależnością od Rosji?

Mimo problemów gospodarczych i wojny Rosja stała się kluczowym producentem nawozów mineralnych, zyskując wpływ na globalne bezpieczeństwo żywnościowe. Z tą zależnością od Moskwy chce zerwać Bruksela, ale czy na dłuższą metę jest to w ogóle możliwe?
W 2021 r., przed inwazją na Ukrainę, Rosja wyprodukowała 58 mln ton nawozów, z czego 37 mln sprzedał

W 2021 r., przed inwazją na Ukrainę, Rosja wyprodukowała 58 mln ton nawozów, z czego 37 mln sprzedała za granicę. Ubiegły rok to już 65 mln ton, z czego 44 mln ton wysłanych na eksport. Dochody finansują imperialną politykę Kremla

Foto: NATALYA /ADOBESTOCK

Jednym z tematów wzbudzających największe emocje tuż przed ekonomicznym szczytem w Davos w 2023 r. była kwestia rosyjskich nawozów mineralnych. W rozmowie z BBC szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego Kristalina Georgiewa zauważyła, że „świat powinien zwrócić uwagę na nawozy, ponieważ to właśnie w nich widzimy szczególne zagrożenie dla produkcji żywności, a tym samym jej cen”. W podobnym tonie na szczycie wypowiedział się szef norweskiej firmy nawozowej Yara. – Władimir Putin wykorzystuje żywność jako potężną broń, podobnie jak wcześniej energię – ostrzegał Svein Tore Holsether. – Moje przesłanie brzmi: musimy pomyśleć o zmniejszeniu zależności od Rosji i unikać jej pogłębiania – podkreślał, dodając, że użycie nawozów jako broni będzie miało globalne konsekwencje.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama