4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Wenezuelscy emigranci z entuzjazmem przyjęli obalenie Maduro (na zdjęciu popularne wśród nich koszulki ze stosownymi nadrukami; tu sprzedawane w peruwiańskiej Limie). Czy jednak w polskich dyskusjach o polityce Donalda Trumpa jest to argument rozstrzygający?
Polska debata o porwaniu prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro przez amerykańskich komandosów pokazuje stopień zglobalizowania światowej polityki. Kłócimy się o to zdarzenie, jakby było za miedzą. I chyba słusznie, bo to część wielkiej układanki. Inną jej częścią jest także nasz region.
Roztrząsamy wszystko, nawet niuanse. Oto wielu prawicowych komentatorów chwalących akcję Donalda Trumpa w Wenezueli nazywa rządy Maduro, a i jego poprzednika Hugo Cháveza, komunistycznymi. A tu odzywa się prof. Adam Wielomski, paleokonserwatysta, jeśli nie monarchista, aby zaoponować. Przecież Maduro to lewicowy nacjonalista, podobno na dokładkę katolik, bo widziano go na uroczystościach koronacji Matki Boskiej na królową Wenezueli.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W podcaście „Posłuchaj Plus Minus” Marcin Łuniewski rozwiewa mity o nieuniknionym rozpadzie Rosji i analizuje ró...
Krystyna Czerni pokazuje, że nawet o wyczerpująco opisanej twórczości można powiedzieć coś nowego, innego, śwież...
„Aces of Thunder” to okazja, by siąść za sterami klasycznych myśliwców.
Największa siła tej opowieści to fatalizm bez taniej sensacji.