Reklama

Sprawiedliwość nadchodzi z Kremla

Coraz częściej Rosja porywa obywateli innych krajów i stawia ich przed swoimi sądami.
Oleg Sieńcow

Oleg Sieńcow

Foto: Amnesty International

– Już rok przebywam w waszym pięknym kraju – mówił przed sądem w Rostowie nad Donem ukraiński reżyser Oleg Siencow, mając na myśli różne rosyjskie areszty i więzienia.

Teraz prokurator zażądał dla niego 23 lat więzienia. – To nic osobistego, wysoki sądzie, ale sąd okupantów nie może być sprawiedliwy – z definicji – odpowiedział obywatel Ukrainy.

Ukrainiec został aresztowany w maju 2014 roku na Krymie i zarzucono mu prowadzenie działalności terrorystycznej przeciwko państwu rosyjskiemu. Według rosyjskiego prokuratora chciał on m.in. wysadzić w powietrze pomnik Lenina w swoim rodzinnym Symferopolu.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama