Reklama

Zaatakowany może liczyć tylko na siebie

Rosja gotowa jest poświęcić syryjskiego prezydenta, ale chce utrzymać swoje bazy w Syrii – mówi Fiodor Łukjanow, rosyjski politolog.
Zaatakowany może liczyć tylko na siebie

Foto: AFP

Rzeczpospolita: Czy po atakach w Paryżu nastąpi zmiana w stosunkach Rosji z Zachodem?

Fiodor Łukjanow: Nie. Natomiast po raz kolejny będziemy obserwowali to samo zjawisko: wszyscy zaczną żyć w przekonaniu, iż taka tragedia, taki zamach powinien zbliżać, że wspólnie pokonamy terroryzm. Widzieliśmy to już przynajmniej raz, po zamachach w USA 11 września 2001 roku.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama