Reklama

Ramadan. Pół godziny na modlitwę, przed covidem trwała i pięć

Dla prawie dwóch miliardów muzułmanów rozpoczął się miesiąc postu, ramadan. W wielu krajach ograniczeń jest mniej niż przed rokiem.
Pierwsza nocna modlitwa ramadanowa wielkim meczecie w Dżakarcie, stolicy Indonezji – państwa, gdzie

Pierwsza nocna modlitwa ramadanowa wielkim meczecie w Dżakarcie, stolicy Indonezji – państwa, gdzie jest najwięcej muzułmanów na świecie (islam wyznaje 87 proc. z 270 mln Indonezyjczyków)

Foto: AFP

Pandemiczne ograniczenia dotyczą i modlitw w meczetach, i świętowania w gronie rodziny i przyjaciół. Ramadan to nie tylko post, trwający od świtu do zmierzchu, ale i zaduma i radość.

Rok temu prawie wszędzie meczety były zamknięte. Teraz w wielu krajach muzułmańskich są otwarte – w różnym stopniu. W Kuwejcie tylko dla mężczyzn, w Zjednoczonych Emiratach Arabskich trzeba mieć własny dywanik i modlić się w maseczce. W meczetach nie wypożycza się też papierowych egzemplarzy Koranu, można czytać z ekranu. W wielu krajach sunnickich nocne ramadanowe modlitwy, tarawih, mogą trwać tylko pół godziny. Tak jest w Arabii Saudyjskiej, Egipcie czy Tunezji.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama