Agencja Reutera zwraca uwagę, że jest to kolejny element zaostrzania polityki migracyjnej przez rząd premiera Barta De Wevera. Prawicowa koalicja zamierza ograniczyć napływ migrantów i zwiększyć liczbę deportacji osób, które nie mają prawa pozostać w Belgii.
Nowe przepisy wywołały zdecydowany sprzeciw organizacji praw człowieka i prawników. Ich zdaniem przyznanie policji prawa do wkraczania do prywatnych mieszkań w celu egzekwowania przepisów migracyjnych stwarza ryzyko naruszenia konstytucyjnych gwarancji i prawa do prywatności.
Czytaj więcej
W I półroczu Polskę przymusowo opuściło 5640 imigrantów z krajów odległych. Loty deportacyjne organizujemy głównie do Gruzji, Uzbekistanu i Kolumbi...
Protesty przeciwko nowym przepisom w Belgii
Jak podaje Reuters, w środę wieczorem około 3 tys. osób utworzyło ludzki łańcuch wokół Pałacu Sprawiedliwości w Brukseli. Był to protest przeciwko planowanym regulacjom. Jak informowały belgijskie media, w całym kraju zorganizowano również ponad 50 innych demonstracji i zgromadzeń.
Przed głosowaniem Amnesty International wezwała belgijskich parlamentarzystów do odrzucenia ustawy. Organizacja ostrzegła, że nowe regulacje mogą uderzyć również w osoby pomagające migrantom przebywającym w kraju bez uregulowanego statusu.
Czytaj więcej
Premier Belgii Bart De Wever złożył na ręce króla Filipa rezygnację ze stanowiska po tym, jak nie udało mu się osiągnąć porozumienia w sprawie budż...
Rząd bronił ustawy, argumentując, że jest ona niezbędnym narzędziem do egzekwowania nakazów deportacji wobec osób stanowiących zagrożenie dla porządku publicznego lub bezpieczeństwa narodowego.
Głosowanie nad ustawą zakończyło się w piątek około godz. 5 rano. Parlament przyjął ją większością głosów po wielogodzinnej debacie, która trwała przez całą noc.
Kiedy policja będzie mogła przeszukać mieszkanie migranta?
Nowe uprawnienia nie będą miały zastosowania do wszystkich cudzoziemców przebywających w Belgii bez wymaganych dokumentów. Przeszukania będą mogły dotyczyć tylko osób, którym odmówiono azylu, które zignorowały nakaz opuszczenia kraju i są uznawane za zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego.
Każde przeszukanie będzie wymagało zgody sędziego śledczego. Policja będzie mogła przeprowadzić je wyłącznie między godz. 5 a 9 rano, w obecności urzędników służb imigracyjnych.