O pracach geologicznych na gdyńskim klifie informuje portal Trojmiasto.pl.
Odwierty w Klifie Orłowskim. Jak przebiegają i na czym polegają badania?
Prace na terenie rezerwatu przyrody „Kępa Redłowska” obejmują wykonanie trzech odwiertów o głębokości od 20 do 30 metrów, a także kartowanie geologiczne oraz ręczne sondowanie terenu. Badania zlecone przez Urząd Morski w Gdyni mają zostać przeprowadzone na klifie w Orłowie do końca tygodnia. Za ich realizację odpowiada Przedsiębiorstwo Geologiczne Geoprojekt Szczecin.
Geolodzy wykorzystują metodę wiertniczą zwaną rdzeniowaniem na sucho. Odwierty prowadzone są bez użycia płuczki wiertniczej, co zapobiega wprowadzaniu płynów do wnętrza skarpy.
W trakcie prac pobierane są próbki gruntu – tzw. rdzenie geologiczne. Następnie trafią one do analizy, która pozwoli ustalić rodzaj osadów budujących poszczególne warstwy gruntu i określić ich właściwości.
Prace prowadzone są w ramach porozumienia Urzędu Morskiego w Gdyni z Państwowym Instytutem Geologicznym – Państwowym Instytutem Badawczym oraz Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska w Gdańsku.
Klif cofa się o metr rocznie. Czy da się powstrzymać ten proces?
Gdyński klif podlega stałemu procesowi abrazji pod wpływem fal morskich i czynników atmosferycznych. Jak podaje portal Trojmiasto.pl, skarpa cofa się średnio o około 1 metr rocznie. Choć jest to naturalne zjawisko charakterystyczne dla brzegów klifowych, jego tempo stanowi wyzwanie pod kątem bezpieczeństwa.
Głównym celem badań jest wyjaśnienie, w jaki sposób budowa geologiczna klifu wpływa na jego stabilność oraz jakie procesy mogą w nim zachodzić w najbliższych latach. Urzędnicy podkreślają, że dokładne rozpoznanie podłoża jest niezbędne z kilku ważnych względów. Chodzi m.in. o zagrożenie osuwaniem się gruntu. Ponieważ jednak klif znajduje się na terenie rezerwatu, istotne jest zachowanie naturalnych procesów przyrodniczych.
- Odwierty umożliwią dokładniejszą identyfikację potencjalnych zagrożeń osuwiskowych, ocenę potrzeb w zakresie ewentualnej ochrony brzegu morskiego oraz planowanie działań uwzględniających bezpieczeństwo osób odwiedzających klif. Będą również istotne przy określaniu zasad zarządzania rezerwatem przyrody „Kępa Redłowska” – tłumaczą urzędnicy w rozmowie z portalem Trojmiasto.pl.
Czytaj więcej
Gdy niemal dekadę temu opuszczała Sri Lankę, nie spodziewała się, że nie będzie mogła wrócić do ojczyzny. Przez fatalną poradę doradcy imigracyjneg...