Korespondencja ze Sztokholmu
– Jeżeli przebywasz w Szwecji na podstawie wizy tymczasowej i jesteś tu gościem, to musisz się dodatkowo wysilić, by żyć przykładnie – tłumaczył minister migracji Johan Forssell z rządzącego ugrupowania Umiarkowanej Partii Koalicyjnej (UPK). – Większość tych, którzy przybywają do naszego kraju, prowadzi się nienagannie. Jednak osoba, która popełnia przestępstwa lub źle się prowadzi, nadużywa szwedzkiej gościnności – dodał.
– Szwecja jest i pozostanie otwartym krajem, jednak musimy też stawiać wymagania wobec osób, które tu przybywają, żeby przestrzegały prawa i reguł – mówił Martin Melin, rzecznik ds. polityki prawnej Liberałów. Liderka tej partii, Simona Mohamsson, dokonała wolty i pierwsza zadeklarowała, że po wyborach we wrześniu może zasiąść w rządzie z antyimigranckim ugrupowaniem Szwedzcy Demokraci. Także premier Ulf Kristersson z UPK zapewnił, że jeśli on wygra, to szefami resortu migracji i integracji zostaną właśnie członkowie tej partii.
Czytaj więcej
Cudzoziemcy, których tryb życia budzi zastrzeżenia, nie uzyskają prawa pobytu w Szwecji.
Centroprawicowa koalicja wraz z nacjonalistami z partii Szwedzkich Demokratów przedstawiła projekt wymogu przyzwoitego trybu życia dla cudzoziemców. To kolejne obostrzenie, które zamierza wprowadzić ekipa Kristerssona, zmieniając politykę migracyjną kraju. Skutki zwrotu odczuwają przede wszystkim azylanci.
Rząd zapewnia, że w Szwecji odnotowuje się najniższą liczbę uchodźców na przestrzeni 40 lat. W ubiegłym roku Urząd Migracyjny rozpatrzył ponad 8300 wniosków o azyl głównie z Syrii, Afganistanu i Erytrei, z których wiele odrzucono. (Statystyka nie obejmuje obywateli Ukrainy, którzy otrzymali status ochronny na podstawie specjalnej dyrektywy).
Co oznacza obowiązek przykładnego zachowania dla cudzoziemców?
Wymóg przykładnego zachowania oznacza, że cudzoziemiec, który popełni przestępstwo lub stanowi zagrożenie dla publicznego porządku czy bezpieczeństwa kraju, nie może liczyć na uzyskanie prawa pobytu. Nie może go też otrzymać imigrant, który zalega z długami u komornika, nie próbując ich nawet spłacić, albo popełnia oszustwa w zakresie świadczeń społecznych, nie przestrzega decyzji władz, ma styczność z organizacjami ekstremistycznymi, pracuje na czarno. Wiza pobytowa może też być wycofana, gdy przyznano ją na podstawie „wprowadzających w błąd danych”.
W projekcie przedstawionym rok temu w kategoriach nagannego trybu życia wymieniono też prostytucję, żebranie i uzależnienia. Na wypunktowaniu tych zachowań szczególnie zależało Szwedzkim Demokratom. Jednak projekt sprzed roku spotkał się z ostrą krytyką wielu instancji opiniujących, a także Rady Legislacyjnej, i z niektórych ekstremalnych postulatów rząd teraz zrezygnował. Nie penalizował też żebrania.
Wskutek masowej krytyki wprowadził również wyjątki – restrykcje nie objęły uchodźców, obywateli krajów UE i osób, które uzyskały prawo pobytu ze względu na łączenie rodzin. Wymóg w głównej mierze dotyczy cudzoziemców, którzy tu przybyli, by pracować.
Czytaj więcej
W Szwecji debatuje się, jak budować, by nie powstawały imigranckie enklawy. Co wydaje się czystą teorią.
Argumenty przeciwników rządowych pomysłów
Kampanię przeciwko zastosowaniu paragrafu o uczciwym zachowaniu prowadzi organizacja pozarządowa Civil Rights Defenders.
– Kiedy ludzie nie są w stanie przewidzieć, jakie zachowania czy wypowiedzi można ocenić jako brak nienagannego trybu życia, to w praktyce legislacja staje się nieprzewidywalna – mówi „Rzeczpospolitej” John Stauffer, główny radca prawny z Civil Rights Defenders.
Zdaniem Johna Stauffera projekt może wywrzeć negatywny wpływ na swobodę wypowiedzi. – Gdy granice są niejasne i nawet legalne opinie mogą mieć negatywne konsekwencje, istnieje ryzyko samocenzury – ocenia. Może się to też przekładać na wolność manifestacji. – Gdy udział w protestach generuje niepewność, że to może być użyte przeciwko tej osobie, to zmniejsza to wolę angażowania się w sprawy społeczne. To scenariusz, do którego podchodzimy bardzo poważnie – dodaje.
– Szczególnie niebezpieczne jest to, że nawet wypowiedzi, które nie są karalne (np. nie podlegają paragrafowi o podburzaniu przeciwko grupie etnicznej lub o pomówieniu) mogą być brane pod uwagę w ocenie zachowania – mówi Stauffer. Rząd podkreślił ostatnio, że wypowiedzi same w sobie nie będą determinować zastrzeżeń do wymogu odpowiedniego prowadzenia się. Jednak „mogą potwierdzić lub wzmocnić obraz powiązań cudzoziemca z organizacjami aprobującymi przemoc i organizacjami ekstremistycznymi”.
Czytaj więcej
Cudzoziemiec powinien zarabiać na swoje utrzymanie, zaliczyć egzamin z wiedzy o społeczeństwie i prowadzić „przyzwoity i uczciwy tryb życia”. To no...
– Osoby niemające szwedzkiego obywatelstwa można wydalić z kraju za coś, co obywatele Szwecji mogą swobodnie wyrazić lub zrobić. To oznacza różne reguły gry dla różnych grup, co koliduje z zasadą równości wobec prawa – podkreśla Stauffer.
Jego organizacja występowała przeciwko wprowadzeniu w walce z gangami „stref wizytacji”, w których policja ma prawo rewidować mieszkańców bez istnienia podejrzenia o przestępstwo. Sprzeciwia się również projektowi obniżenia wieku odpowiedzialności karnej od 13. roku życia i możliwości osadzania tak młodych ludzi w więzieniu.
Gumowy paragraf
Wymóg przyzwoitego trybu życia wobec cudzoziemców budzi nie tylko dezaprobatę ekspertów, ale i rzecz jasna polityków opozycji. Partia Zielonych stwierdza, że projekt polaryzuje społeczeństwo i przyczynia się jedynie do tego, że z nowych przybyszów robi podejrzanych osobników.
Nieobojętni są też publicyści. – To jest pomyślane jako gumowy paragraf, jako narzędzie pomagające wyrzucić migrantów ze Szwecji za cokolwiek – komentowała Lisa Magnusson w „Dagens Nyheter.” – Teraz sfrustrowany mistrz absurdu Franz Kafka kopie w wieko trumny w swoim grobie. Że też nie pomyślał o takim scenariuszu jako dalszym ciągu „Procesu!”
Czytaj więcej
W bardzo krytycznej wobec rosyjskiego imperializmu Szwecji nadal przyznawana jest Nagroda Lenina. – Moja babcia przewróciłaby się w grobie – mówi...
Głosowanie w parlamencie w sprawie projektu odbędzie się w połowie czerwca. Jeżeli wniosek przejdzie, to rząd proponuje, by reforma zaczęła obowiązywać od 13 lipca.