Elin Ersson, studentka Uniwersytetu w Göteborgu, kupiła bilet na lot do Turcji po tym, jak wraz z innymi aktywistami dowiedziała się, że na pokładzie samolotu będzie mężczyzna z Afganistanu, który ma zostać deportowany.

Gdy weszła do samolotu, zaczęła transmitować na żywo swój swój protest. Film miał we wtorek ponad pół miliona odsłon.

Choć część pasażerów była wrogo nastawiona, wideo pokazuje, że Ersson starała się zachować spokój. - Nie chcę, aby życie mężczyzny zostało odebrane tylko dlatego, że nie chcesz przegapić swojego lotu - powiedziała. - Nie zamierzam usiąść, dopóki ta osoba nie wyjdzie z samolotu - dodała.

Czytaj także: Szwecja: Blokowała deportację Afgańczyka. Nie było go w samolocie

Szwedzka prokuratura poinformowała w piątek, że kobieta odpowie przed sądem rejonowym w Göteborgu "za przestępstwa przeciwko prawu lotniczemu".

Ersson grozi grzywna i do sześciu miesięcy pozbawienia wolności. 

Prokuratorzy tłumaczyli, że kobieta nie zastosowała się do wielokrotnych poleceń kapitana i członków załogi.

Studentka upiera się, że jest niewinna. Nie chciała komentować informacji prokuratury. 

Data rozprawy nie została jeszcze wyznaczona.

Autopromocja
LOGISTYKA.RP.PL

Branża, która napędza polską gospodarkę

CZYTAJ WIĘCEJ