Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed opadami śniegu w województwie dolnośląskim. Ostrzeżenia pierwszego stopnia dotyczą powiatu lwóweckiego, karkonoskiego i Jeleniej Góry, a konkretnie terenów położonych powyżej 700 metrów nad poziomem morza. Według prognoz śnieg może tam spowodować przyrost pokrywy śnieżnej od 5 do 10 centymetrów. Alert obowiązuje 30 marca do godziny 15. 

Prognoza pogody na najbliższy tydzień: Chłodny początek tygodnia, później stopniowa poprawa

Ostatnie dni marca i początek kwietnia zapowiadają się dość chłodno, ponieważ do kraju napłynie zimne powietrze z północnego zachodu. Maksymalna temperatura na początku tygodnia wyniesie od 5 do 11 stopni Celsjusza, a przez kilka następnych dni nie powinna przekraczać 13 stopni. Nocami i o porankach miejscami pojawią się przymrozki. Temperatura może spaść lokalnie do minus 2 stopni Celsjusza, a przy gruncie nawet do minus 5 stopni Celsjusza. Można też spodziewać się opadów deszczu i deszczu ze śniegiem, a w regionach górskich śniegu.

Czytaj więcej

Wielki Piątek - jakie są szanse, by tego dnia nie pracować

Wtorek i środa mają być jeszcze dość spokojne, choć chłodne. W wielu regionach pojawi się sporo słońca, jedynie na południowym wschodzie można spodziewać się większych zachmurzeń. W dzień termometry pokażą od około 6-7 stopni nad morzem i w górach do 12-13 stopni w centrum i na południu. 

W drugiej połowie tygodnia bardziej zmienna aura zaznaczy się szczególnie na wschodzie i południu kraju, gdzie przewidywane są okresowe opady deszczu, a w rejonach podgórskich także deszczu ze śniegiem. Jednocześnie w tym czasie Polska znajdzie się pod wpływem antycyklonu, który dotrze do nas znad południowo-zachodniej Europy. To właśnie za jego sprawą pogoda pod koniec tygodnia zacznie stopniowo się poprawiać. Antycyklon przyniesie ze sobą rozpogodzenia i wzrost temperatur. Zmniejszy się również częstotliwość i ilość opadów.

Prognoza na Wielkanoc coraz bardziej optymistyczna. Święta mają być ciepłe

Jeszcze niedawno prognozy wskazywały, że Wielkanoc może upłynąć pod znakiem chłodu, deszczu, a nawet śniegu. Obecnie ten scenariusz staje się jednak coraz mniej prawdopodobny. W piątek i sobotę zrobi się już naprawdę przyjemnie, a w wielu miejscach termometry pokażą od 14 do 16 stopni. W weekend możliwe będą jeszcze przelotne opady deszczu i miejscowe zachmurzenia, ale pojawią się też przejaśnienia. Nocne przymrozki powinny już odpuścić. Większe ocieplenie przyjdzie dopiero kilka dni po Wielkanocy – wtedy według prognoz TVN Meteo temperatura wzrośnie do 19-20 stopni.