"Szalona praktyka". Holenderski minister chce całkowitego zakazu "puppy jogi"

Minister rolnictwa Pieter Adema żąda całkowitego zakazu "puppy jogi" - ćwiczeń z udziałem szczeniąt. Twierdzi, że jest to sprzeczne z dobrostanem zwierząt - pisze portal Politico.

Publikacja: 31.05.2024 21:55

Minister rolnictwa Holandii chce całkowitego zakazu jogi ze szczeniętami

Minister rolnictwa Holandii chce całkowitego zakazu jogi ze szczeniętami

Foto: Stock Adobe

„Puppy joga” - zajęcia z udziałem szczeniąt, odniosła ogromny sukces, odkąd została wprowadzona kilka miesięcy temu w Holandii, zwłaszcza w Amsterdamie, za pośrednictwem TikToka i Instagrama.

W Amsterdamie są miejsca, w których można zapisać się na sesję jogi ze szczeniaczkami za 45 euro, czyli mniej więcej dwukrotnie więcej niż za tradycyjne zajęcia. W niektórych przypadkach organizatorzy tego typu sesji umożliwiają nawet wybór rasy szczenięcia, z którym będą się odbywać ćwiczenia.

Klientom obiecuje się zarówno trening, jak i teoretycznie obniżony poziom stresu dzięki kontaktowi z  rozczulającym zwierzęciem.

Minister rolnictwa mówi stanowcze „NIE”. Holandia nie będzie pierwsza

Coraz więcej osób nabiera jednak wątpliwości co do bezpieczeństwa „puppy jogi” dla samych szczeniaków. Jedno z medialnych dochodzeń wykazało, że w Wielkiej Brytanii do takich zajęć angażowano nawet sześciotygodniowe szczeniaki, pozbawiając je w tym czasie pokarmu i snu.

Holenderski minister rolnictwa Pieter Adema żąda całkowitego zakazu jogi dla szczeniąt, nazywając rosnący trend „całkowicie bezsensownym". Argumentuje, że szczenięta są na bardzo wczesnym etapie rozwoju i potrzebują przede wszystkim snu, spokoju i ciepła. Według ministra to „bardzo źle”, że futrzani czworonożni przyjaciele są traktowani „dla rozrywki ludzi i dla korzyści komercyjnych”.

Zdaniem ministra ośmiotygodniowy szczeniak potrzebuje około 20 godzin snu dziennie. Nadmierny strach i stres, nadmierna stymulacja i brak snu mogą prowadzić do problemów zdrowotnych i behawioralnych.

 - Kiedy szczeniak śpi, należy go zostawić w spokoju. Kiedy ze szczeniakiem zrobi się zbyt wiele, może dojść do jego nadmiernej stymulacji, a to może prowadzić do nadwrażliwości szczenięcia, problemami zdrowotnymi i behawioralnymi - mówił Adema. - Chcę powiedzieć osobom, które zapisały się na tego rodzaju szalone praktyki: zastanówcie się jeszcze raz. Czy naprawdę tego chcecie?

Minister oświadczył, że chce całkowitego zakazu tego typu jogi, a także zakazu wykorzystywania innych młodych zwierząt, takich jak kocięta.

A jeśli holenderski zakaz wejdzie w życie, Holandia nie będzie pierwszym krajem, który zabroni "puppy jogi" ze względu na dobrostan zwierząt. Włoskie Ministerstwo Zdrowia zakazało w zeszłym miesiącu zajęć w związku z obawą, że są one „stresujące fizycznie i psychicznie” dla zwierząt.

„Puppy joga” - zajęcia z udziałem szczeniąt, odniosła ogromny sukces, odkąd została wprowadzona kilka miesięcy temu w Holandii, zwłaszcza w Amsterdamie, za pośrednictwem TikToka i Instagrama.

W Amsterdamie są miejsca, w których można zapisać się na sesję jogi ze szczeniaczkami za 45 euro, czyli mniej więcej dwukrotnie więcej niż za tradycyjne zajęcia. W niektórych przypadkach organizatorzy tego typu sesji umożliwiają nawet wybór rasy szczenięcia, z którym będą się odbywać ćwiczenia.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Społeczeństwo
Grecka straż przybrzeżna wyrzuca migrantów za burtę?
Społeczeństwo
Chińskie pandy polecą do Australii. „Wysłannicy przyjaźni między krajami”
Społeczeństwo
W Kijowie odbył się pierwszy od wybuchu wojny Marsz Równości
Społeczeństwo
Euro 2024. Niemcy w euforii po zwycięskim meczu otwarcia
Akcje Specjalne
Mapa drogowa do neutralności klimatycznej
Społeczeństwo
Poza Niemcami niedoceniana. Currywurst hitem Euro 2024?
Społeczeństwo
Chińska aktywistka #MeToo skazana na pięć lat więzienia