Reklama

Sondaż: Powrót obrony cywilnej to dla Polaków priorytet. Z formacji zostały tylko gruzy

Trzy czwarte Polaków uważa, że należy przywrócić obronę cywilną - wynika z sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej". Prace nad takim projektem prowadzi resort spraw wewnętrznych. Rząd traktuje przedsięwzięcie priorytetowo.

Aktualizacja: 15.02.2024 06:11 Publikacja: 15.02.2024 03:00

Ćwiczenia Obrony Cywilnej zorganizowane w 2006 r. w Warszawie

Ćwiczenia OC

Ćwiczenia Obrony Cywilnej zorganizowane w 2006 r. w Warszawie

Foto: Kuba Ostałowski

Aż 76 proc. badanych przez IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej” jest za przywróceniem obrony cywilnej. Formacja ta ma być odpowiedzialna za ochronę ludności w czasie wojny, likwidację skutków klęsk żywiołowych i utrzymanie schronów. Przeciwnych odbudowie OC jest 14,6 proc. badanych, a 9,4 proc. nie potrafi zająć stanowiska. Sprawa jest pilna w kontekście wojny trwającej tuż obok, w Ukrainie.

Polska pozbawiona obrony cywilnej

Pojęcie obrony cywilnej i stanowisko szefa obrony cywilnej kraju wypadło z obiegu prawnego wiosną 2022 r., gdy weszła w życie ustawa o obronie ojczyzny. Wprawdzie rząd PiS planował, że równolegle zostanie przyjęta ustawa o ochronie ludności, ale tak się nie stało. Prace nad projektem trwały kilka lat w MSWiA, ale nie trafił on do Sejmu.

76 proc.

badanych przez IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej”

jest za przywróceniem obrony cywilnej

Za odbudową OC – jak wynika z badania IBRiS – są głównie wyborcy obecnego obozu rządowego (82 proc.), kobiety (78 proc.), osoby po czterdziestce. To przeważnie mieszkańcy miejscowości małych (84 proc.) i średnich (79 proc.), przede wszystkim osoby o najniższym wykształceniu (90 proc.). Najczęściej czerpią one wiedzę o świecie z tygodników prasowych (85 proc.), TV Republika (80 proc.) oraz z TVP, radia i Polsat News (po 78 proc. wskazań). W ostatnich wyborach parlamentarnych najczęściej głosowali na Lewicę (92 proc.) lub Konfederację (87 proc.).

Reklama
Reklama

Wśród przeciwników odbudowy OC jest 25 proc. dzisiejszych zwolenników PiS. Z kolei w ostatnich wyborach parlamentarnych sceptycy najczęściej wybierali Trzecią Drogę (23 proc.) lub PiS (21 proc.).

Temat ochrony ludności pojawił się w czasie kampanii wyborczej i w sprawie OC panuje wśród polityków konsensus. Wielokrotnie o potrzebie systemowego rozwiązania ochrony ludności mówili przedstawiciele rządu i Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Czytaj więcej

Polska nadal bez obrony cywilnej. Prace trwają

Założenia OC wzorowane na państwach nordyckich przedstawili już politycy z partii Razem. Przypominają, że w Polsce nie ma schronów dla ludności cywilnej ani przepisów, które zapewnią ich budowę. Postulują, by deweloperzy mieli obowiązek budowy schronów w budynkach użyteczności publicznej i nowych blokach mieszkalnych. Zdaniem Bartosza Gruceli, członka Zarządu Krajowego Razem, każdy budynek powinien mieć pomieszczenie ochronne o wzmocnionych stropach, z dostępem do kanalizacji i powietrza oraz wyjściem ewakuacyjnym pozwalającym na wydostanie się spod gruzów.

Posłanka Joanna Wicha z Lewicy zwraca uwagę na procedurę task shiftingu, czyli szkolenia sanitariuszy wyspecjalizowanych w prostszych procedurach medycznych, którzy są w stanie zaopatrzyć lżej rannych i chorych oraz dokonywać triażu.

Czytaj więcej

Priorytet nr 1: obrona cywilna
Reklama
Reklama

Dzisiaj nie tylko nie ma OC, ale nawet systemu alarmowania o zagrożeniu, planów ewakuacji ludności cywilnej, nie powstają też nowe schrony.

Projekt ustawy o ochronie ludności ma być gotowy do końca marca

Nad projektem ustawy o ochronie ludności pracuje MSWiA. Jak nas informuje Paulina Klimek, rzeczniczka ministerstwa, powinien być gotowy pod koniec marca. „Nowa ustawa powinna zawierać szereg nowych rozwiązań i instrumentów prawno-organizacyjnych umożliwiających efektywne zarządzanie wszystkimi dostępnymi zasobami na rzecz ochrony ludności w Polsce zarówno w czasie pokoju, stanów kwalifikowanych, jak i wojny” – informuje nas MSWiA. – „Zasadniczym celem proponowanych rozwiązań w zakresie ochrony ludności będzie racjonalne wykorzystanie istniejących zasobów państwa, w szczególności krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego oraz potencjału stowarzyszeń i innych organizacji pozarządowych” – dodaje.

Nowa ustawa powinna zawierać szereg nowych rozwiązań i instrumentów prawno-organizacyjnych umożliwiających efektywne zarządzanie wszystkimi dostępnymi zasobami na rzecz ochrony ludności w Polsce

MSWiA

Urzędnicy MON wskazują z kolei, że nowe przepisy powinny uwzględniać m.in. przygotowanie schronów, szkolenie ochotników i umiejętności niesienia pierwszej pomocy.

Teraz system ochrony ludności opiera się na komórkach zarządzania kryzysowego, straży pożarnej (ochotniczej i państwowej) oraz na ratownictwie medycznym. Strażaków jest w sumie ok. 260 tys., natomiast ratowników medycznych było w 2021 r. ok. 22 tys.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Społeczeństwo
Mimo fatalnej demografii rząd nawet nie sprawdza, czy nowe ustawy mają na nią wpływ
Społeczeństwo
Przyszliśmy na sprint, a to był maraton. Badanie: co naprawdę Ukraińcy myślą o Polakach?
badania
Czy Warszawiacy chcą rewolucji w transporcie miejskim? Oczekiwania i rozwiązania
Społeczeństwo
Dr Paweł Marczewski: Nie mam wrażenia, że Karol Nawrocki to prezydent młodych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama