Pierwsze w Europie i drugie na świecie dziecko, które na etapie embrionalnym było noszone przez dwie kobiety, urodziło się 30 października. Chłopiec urodzony w szpitalu Juaneda Miramar w mieście Palma na Majorce, jest zdrowy i waży 3,3 kilograma.
Matkami dziecka są 27-letnia Azahara oraz 30-letnia Estefania. Kobiety zdecydowały się dzielić ciążę za pomocą nowej techniki wspomaganego rozrodu – tzw. techniki Invocell. Dzięki temu mogły – jak mówią lekarze – "dzielić doświadczenie macierzyństwa". Kobiety miały zdecydować się na taki krok "ze względów emocjonalnych".
Jak czytamy, technika ta pozwala na zajście w ciążę w bardziej naturalny sposób, bez potrzeby uciekania się do laboratoryjnego inkubowania zewnętrznego – pierwsze dni rozwoju embrionalnego odbywają się w ciele kobiety.
Czytaj więcej
Dokładnie 25 lipca 1978 roku na świat przyszło pierwsze dziecko poczęte metodą in vitro. Louise Joy Brown urodziła się w szpitalu w brytyjskim Oldh...
Czym jest nowatorska metoda Invocell? Jest 40 proc. tańsza od konwencjonalnego zapłodnienia in vitro
Invocell jest małym urządzeniem, działającym podobnie jak inkubator, w którym umieszcza się komórki jajowe i nasienie. Składa się ono z kapsułki umieszczanej pod szyjką macicy oraz z elementu zapobiegającego jej przesuwaniu się bądź wypadnięciu.
W przypadku, kiedy para kobiet decyduje się na dzielenie ciąży, partnerka, która nosi kapsułkę piątego dnia przekazuje jeden z wybranych – uformowanych już – zarodków swojej partnerce, w której rozwija się on do czasu porodu.
Lekarze wybrali oocyty – komórki dające początek komórce jajowej – od pierwszej z kobiet, a następnie połączyli je z nasieniem pozyskanym z banków nasienia w Sewilli oraz Kraju Basków. Później umieszczono je w kapsułce Invocell, którą wprowadzono pod szyjkę macicy drugiej pacjentki. Tam pozostały cztery dni – do czasu, kiedy uformowały się zarodki.
Jak pisze dziennik "El Español", Invocell jest "pierwszym i jedynym wyrobem medycznym" tego typu, który został zatwierdzony przez amerykańską Agencję Żywności i Leków (FDA) i jest stosowany w klinikach specjalizujących się we wspomaganym rozrodzie w Hiszpanii. Zdaniem ekspertów cytowanych przez "Diario de Mallorca", metoda ta ma być o 40 proc. tańsza od konwencjonalnego zapłodnienia in vitro.
Pierwsze dziecko, które urodziło się dzięki tej metodzie, na świat przyszło pięć lat temu w Stanach Zjednoczonych.